Gwiazdy

Małgorzata Rozenek-Majdan przeprowadziła się do nowego domu. "Skończyło się na 150 czy 200 kartonach"

Gwiazdy

Autor:
Justyna
Piąsta
Małgorzata Rozenek-Majdan

Każdy, kto choć raz się przeprowadzał i musiał spakować dobytek życia w kartony, ten wie, jak trudna jest to przeprawa. Przekonała się o tym Małgorzata Rozenek-Majdan, która właśnie wprowadziła się do nowego domu. Gwiazda opowiedziała, jakie błędy popełniła podczas przenoszenia rzeczy i udzieliła wielu cennych rad dla tych, których czeka zmiana miejsca zamieszkania.

Małgorzata Rozenek-Majdan o przeprowadzce

Małgorzata Rozenek-Majdan już od dłuższego czasu zapowiadała, że planuje przeprowadzkę. Wreszcie z całą rodziną i zwierzakami zamieszkała w nowej willi. Gwiazda pochwaliła się tym faktem na InstaStory.

- Dzisiaj razem z wami piję historyczną kawę, ponieważ dzisiaj spędziliśmy pierwszą noc w nowym domu - powiedziała Gosia. - Ostatnie dni były wariactwem, totalnym szaleństwem i w ogóle nie wiem, jak się nazywam po tych kilku dniach. Ale zaczęliśmy my, jako rodzina, nowy rozdział. Żyjemy jeszcze na kartonach. Jest tyle pracy, tyle roboty, żeby to rozpakować wszystko, poustawiać to mądrze. Ale już pierwszą noc spędziliśmy w nowym domu - podkreśliła Rozenek-Majdan.

Piękne wnętrza

W domu Mai Bohosiewicz. Jak urządziła wnętrza?
W domu Mai Bohosiewicz. Jak urządziła wnętrza?
wideo 2/7

Spakowanie wszystkich rzeczy, okazało się nie lada wyczynem. - Przenieść pięcioosobową rodzinę z czterema psami, dwoma ptakami, spakować wszystko, całe życie, to jest naprawdę ogromne wyzwanie. Szczególnie, kiedy pracuje się zawodowo, zarówno ty, jak i twój mąż. (...) W mojej naiwności ja byłam absolutnie przekonana, że spakujemy się sami. Miałam takie poczucie, że nie chcę, żeby inni ludzie zaglądali do moich prywatnych szafek, do ubrań itd. Stwierdziłam, że zrobię to sama, przy okazji zrobię segregację rzeczy, żeby nie przywozić tutaj rzeczy niepotrzebnych - stwierdziła Rozenek.

Jednak gwiazda szybko się zorientowała, że sama nie da sobie rady. Poprosiła więc o pomoc firmę, która specjalizuje się w przeprowadzkach. Fachowcy odciążyli rodzinę Majdanów, ale w tej kwestii również czekała na Gosię zaskakująca lekcja.

- Pan mi powiedział, że będziemy potrzebowali 50 kartonów. A ja na to, jakie 50 kartonów? Ja już kupiłam wcześniej 30 czy 40 kartonów, więc myślałam, że po co nam aż tyle. Słuchajcie, człowiek nawet nie ma pojęcia, ile ma rzeczy. Skończyło się na 150 czy 200 kartonach - przyznała.

Jak się spakować? Rady Małgorzaty Rozenek-Majdan

Małgorzata Rozenek-Majdan szybko uczy się na błędach i po tej przeprowadzce będzie już ekspertką od pakowania rzeczy. Ma cenną radę dla tych, którzy planują zmienić mieszkanie.

- Jeżeli się przeprowadzasz, to w którymś momencie przychodzi taki dzień "zero", kiedy już śpisz w nowym domu, ale jeszcze jesteś na kartonach. Spakuj siebie, dzieci, męża tak, jakbyś jechała na tygodniowy wyjazd. Weź do walizki rzeczy do ubrania, kosmetyki, piżamki, bieliznę i nie będziesz miała tego, co ja miałam wczoraj wieczorem, kiedy w popłochu szukałam swoich strojów treningowych, piżam, szczoteczki do zębów. Gdybym się spakowała do walizki, to wtedy, zanim rozpakowałabym kartony, wiedziałabym, gdzie są moje rzeczy na teraz - stwierdziła Małgosia.

Kolejną ważną sprawą jest odpowiednie przygotowanie psychiczne do przeprowadzki. Rozenek podchodzi do sprawy z humorem.

- Najważniejsza rzecz to powiem wprost - nastawienie psychiczne. Nastawienie jest takie, że po prostu będzie to katastrofa, nie da się tego zrobić, żeby było dobrze. Wiedząc to, już się nie denerwujecie, tylko działacie i tyle. To jest taki czas, kiedy wszystko jest pod górę, ma się dużo pytań, dużo decyzji do podjęcia, ale trzeba też znaleźć pozytywne fragmenty - podsumowała Gosia.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA, Instagram @m_rozenek

Pozostałe wiadomości