Gwiazdy

Maja Hyży o macierzyństwie i swoim partnerze. "Nie spodziewałam się, że mogę jeszcze zaznać takiego uczucia"

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Źródło:
Viva! Mama
Wojtek Olszanka/East NewsMaja Hyży

Maja Hyży od zawsze marzyła o dużej rodzinie i spełnianiu się w roli mamy. Teraz spodziewa się czwartego dziecka. Jest niezwykle szczęśliwa, choć nie ominęły jej ciężkie chwile. Piosenkarka w najnowszym wywiadzie zdobyła się na szczerość i opowiedziała o swoim prywatnym życiu.

Maja Hyży o macierzyństwie i dzieciach

Piosenkarka na początku tego roku podzieliła się z fanami informacją, że spodziewa się swojego czwartego dziecka. Była to dla wielu niezwykle zaskakująca wiadomość, ponieważ Maja Hyży wychowuje już synów-bliźniaków (którzy są owocem związku z Grzegorzem Hyży), a także małą Antoninę, która w lipcu 2022 r. skończy dwa latka i jest córką obecnego partnera artystki, Konrada Kozaka. Niebawem na świecie pojawi się ich druga córka, która najprawdopodobniej dostanie na imię Marysia.

Gwiazdy o macierzyństwie

Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko?
Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko? Dzień Dobry TVN
wideo 2/3

Choć piosenkarka była zaskoczona, że zaszła w czwartą ciążę, ta informacja bardzo ją ucieszyła. Wszystko z powodu tego, że od zawsze marzyła o gromadce dzieci. W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Viva! Mama" wyznała: "Gdybym sobie wyobraziła moje życie bez dzieci, nie wiem, jakby ono wyglądało. Może popadłabym w depresję. (...) A z dzieciakami, wiadomo, są lepsze i gorsze dni, ale nigdy nie jest nudno". Powiedziała także, że jej pociechy świetnie się ze sobą dogadują i bracia opiekują się młodszą siostrą.

- Są bardzo opiekuńczy. Czasami ponarzekają, że Tośka bałagani, ale przecież ona w lipcu będzie miała dopiero dwa lata. Gdy wpada do pokoju, robi sajgon, a chłopcy narzekają, że muszą po niej sprzątać. Ale całym sercem są za nią: buziaczki, powitania, pożegnania, przytulania. Taka braterska miłość. To budujące - powiedziała Maja Hyży w "Vivie! Mamie".

Maja Hyży o partnerze

W najnowszym wywiadzie artystka wyznała również, że "może teraz góry przenosić", ponieważ spotkała idealnego partnera. Dodała, że jest niezwykle szczęśliwa, a w momencie, gdy poznawała się z Konradem Kozakiem, czuła się jak nastolatka. Zdradziła: "Nie spodziewałam się, że mogę jeszcze zaznać takiego uczucia. Myślałam, że po trzydziestce będę spokojniejsza, bardziej dojrzała, podchodząca do życia z dystansem. A tu nagle poczułam się jak małolata bujająca w obłokach". Oboje teraz w zniecierpliwieniu oczekują kolejnej córeczki.

- Straciłam jedną ciążę i bardzo to przeżywałam, więc najlepszym lekarstwem na moją rozpacz była ciąża następna. Mamy z Konradem poczucie, że tragedia nas już nigdy nie dopadnie, bo los mi wynagrodził to, co przeżyłam, moją stratę i żal. A najważniejsze w tym wszystkim jest, że oboje z Konradem się przekonaliśmy, jak potrafimy siebie wspierać i na sobie polegać - powiedziała Maja Hyży.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Źródło: Viva! Mama

Źródło zdjęcia głównego: Wojtek Olszanka/East News

Pozostałe wiadomości