Gwiazdy

Krystian Pesta dostał zaproszenie na studniówkę od fanki. "Zapewniła, że wszystko jest opłacone"

Gwiazdy

Autor:
Daria
Pacańska
Reporter:
Daria Pacańska
Krystian Pesta
Krystian Pesta

Krystian Pesta opowiedział o bardzo niecodziennej sytuacji, która spotkała go w mediach społecznościowych. Aktor od jednej ze swoich fanek dostał zaproszenie na studniówkę. Obserwatorka była bardzo zdeterminowana.

Krystian Pesta o mediach społecznościowych

Krystian Pesta gra jedną z głównych ról w serialu "Behawiorysta" na postawie prozy Remigiusza Mroza. W tej historii kluczowe znaczenia mają media społecznościowe za pomocą, których użytkownicy mogą decydować dosłownie o życiu i śmierci. Reporterka dziendobry.tvn.pl, Daria Pacańska, zapytała aktora jaki ma w rzeczywistości stosunek do social mediów.

Urodziny gwiazd

Martyna Wojciechowska świętuje urodziny!
Martyna Wojciechowska świętuje urodziny!Dzień Dobry TVN
wideo 2/4

- Jest to myślę jakaś zdrowa równowaga. Lubię czas spędzać w mediach społecznościowych, są tam często bardzo ciekawe treści, bardzo inspirujące, ale nie jestem na tyle zainfekowany żebym musiał się detoksykować. Jest też naszym jakimś narzędziem zawodowym i komunikacją pomiędzy nami - powiedział Krystian Pesta.

Aktor nie skupia się na ilości polubień na swoim profilu , choć cieszą go obserwatorzy i zasięgi jakie ma w mediach społecznościowych. Dla Pesty liczą się przede wszystkim wspomnienia, które tworzy wstawiając fotografie, np. z podróży. Traktuje tą przestrzeń jako swego rodzaju pamiętnik.

Fanka zaprosiła Krystiana Pestę na studniówkę

Aktor stara się utrzymywać kontakt ze swoimi obserwatorami. Stara się rozmawiać z każdym, kto do niego pisze. Pesta jest wdzięczny za to, że śledzą jego zawodowe poczynania i wspierają w rozwoju kariery.

- Zdarzają się takie smaczki. Zostałem zaproszony przez jedną osobę na studniówkę. Miałem pełne zapewnienie: "Krystian, ty się o nic nie martw, wszystko jest opłacone, przyjeżdżaj tylko do tej miejscowości i baw się z nami". No, ale ja niestety nie mogłem - wspomina Krystian Pesta.

W media społecznościowe zacierają granicę i wielokrotnie fanom osób publicznych zdaje się, że doskonale ich znają. Aktor liczy jednak, że każdy wyczuwa granicę, której nie można przekraczać i wierzy w dobre intencje swoich obserwatorów.

Zobacz także:

Autor:Daria Pacańska

Reporter: Daria Pacańska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN Online

Pozostałe wiadomości