Gwiazdy

Jak Sylwia Bomba wychowuje córkę? "Najważniejsze to mieć dobre serce i mądrą głowę"

Gwiazdy

Bartosz Krupa/East News

Sylwia Bomba pod koniec 2018 roku przywitała na świecie swoją córkę. Wychowywanie Antoniny jest dla niej priorytetem. Mimo wielu zawodowych obowiązków gwiazda programu "Gogglebox" poświęca jej bardzo dużo uwagi. Jak wyobraża sobie przyszłość swojej pociechy?

Sylwia Bomba o wychowywaniu córki

Sylwia Bomba zdobyła popularność za sprawą udziału w show TTV "Gogglebox. Przed telewizorem". Po kilku latach obecności w mediach stała się telewizyjną gwiazdą, a także influencerką. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 750 tys. osób.

Życie Sylwii diametralnie się zmieniło, gdy przyszła na świat jej córka. Antonina urodziła się 10 grudnia 2018 roku, więc w tym roku będzie świętować trzecie urodziny. Dziewczynka od razu stała się oczkiem w głowie mamy. Bomba spełnia się w swojej roli, stara się spędzać z pociechą jak najwięcej czasu i wsłuchiwać w jej potrzeby. Choć niełatwo połączyć macierzyństwo z aktywnością zawodową, to jednak każdą wolną chwilę wykorzystuje, by pielęgnować więź z córeczką.

Gwiazda "Googleboxa" wzięła udział w live'ie z Maciejem Dowborem oraz Joanną Koroniewską-Dowbor, w którym zdradziła, jak wychowuje Tosię.

- Chciałabym, aby była dobrym człowiekiem. Ludzie pytają mnie, czy chciałabym, żeby była w show-biznesie. Jeśli ją to uszczęśliwi, to niech będzie. A jeśli będzie chciała być śmieciarzem, to niech będzie szczęśliwym śmieciarzem - wyznała Sylwia, która zamierza dać córce pełną swobodę w podejmowaniu decyzji dotyczących jej przyszłości.

- Najważniejsze to mieć dobre serce i mądrą głowę. Wychowuję ją tak, żeby to ona mogła wybierać, a nie, że ją wybierano - podkreśliła gwiazda TTV.

Dlaczego Sylwia Bomba pokazuje córkę?

Sylwia często dzieli się z fanami przemyśleniami na temat macierzyństwa. Niedawno poruszyła temat pokazywania dzieci w sieci. Choć wiele gwiazd zakrywa twarze swoich pociech, to Bomba nie zamierza tego robić. Wszystko dlatego, że pokazuje na Instagramie swoje prawdziwe, codzienne życie, a Antonina jest jego nieodłączną, najważniejszą częścią.

- Mój najukochańszy ludek. Córeczko, nauczę Cię wszystkiego, co potrafię i pokażę Ci każdy zakamarek świata. Na bardzo często zadawane pytanie; dlaczego pokazuję tutaj Tosię, odpowiedź jest tylko jedna: bo Tosia skradła cały mój świat. Wy też tak macie? - napisała.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Sylwia Bomba i Ewa Mrozowska. Przyjaciółki nie tylko z programu

Autor: Justyna Piąsta

Pozostałe wiadomości