Gwiazdy

Grzegorz Turnau uchylił rąbka tajemnicy na temat córeczki Marka Kondrata. "Helenka jest bardzo osobliwym przypadkiem"

Gwiazdy

Projekt bez tytułu - 2021-06-23T135812.894_Easy-Resize.com.jpg

Związek córki Grzegorza Turnaua z Markiem Kondratem owiany był początkowo wielką tajemnicą. Długo spekulowano na temat tego, czy para się spotyka, głównie ze względu na dużą różnicę wieku pomiędzy zakochanymi. Okazuje się, że ich małżeństwo jest szczęśliwe i trwałe, a wspólna latorośl stała się oczkiem w głowie nie tylko rodziców, ale i dziadka.

Pierwsze wzmianki o tym, że znany i ceniony aktor spotyka się z młodszą od siebie o 38 lat Antoniną Turnau, pojawiły się w 2015 r. 19 września zakochani przysięgli sobie dozgonną miłość i postanowili trzymać swoje uczucie w tajemnicy. Nie chcieli pojawiać się na ściankach i odcinać kuponów od sławy Marka Kondrata, który i tak postanowił zakończyć swoją karierę aktorską w 2007 r. i nie zamierzał zmieniać zdania. W zupełności poświęcił się swojej pasji – czyli winom.

Helenka - dziecko Marka Kondrata i Antoniny Turnau

Gdy okazało się, że Antonina Turnau jest w ciąży, para potwierdziła liczne spekulacje, ale zastrzegła, że nie zamierza na ten temat z nikim rozmawiać w przestrzeni publicznej. To dziadek, czyli Grzegorz Turnau zdradził zarówno płeć, jak i imię maleństwa. Tak samo jest i tym razem. W najnowszym wywiadzie dla miesięcznika "Twój Styl" to dziadek uchylił rąbka tajemnicy na temat małej Helenki i wyraźnie widać, że jest pod jej wielkim urokiem.

"Helenka jest bardzo osobliwym przypadkiem. Szalenie pogodna, energiczna i pomysłowa. Uwielbia ogród. Wczoraj sadziły z babcią truskawki i poziomki. Lubi, jak dziadko gra na fortepianie, ale stanowczo zabrania mu śpiewać. Zobaczymy, co z niej wyrośnie" – wyjawił.

Grzegorz Turnau o relacjach z córką Antoniną

Grzegorz Turnau nie tylko o wnuczce wspomniał w wywiadzie. Opowiedział także o swojej niezwykłej relacji z córką. Okazuje się, że nie przekazywał jej drogowskazów życiowych, ale zalecał jedno, żeby unikała tzw. "nocnikarstwa". "Mieści się w tym pojęciu przesada, snobizm, brak pokory i zamiłowanie do niepotrzebnego luksusu" – czytamy w wywiadzie.

"Zabrzmi to może irracjonalnie, ale uważam, że mam z Antosią rodzaj pierwotnego wi-fi, które sprawia, że możemy porozumiewać się pozawerbalnie i pozaterytorialnie" - wyjaśnia muzyk. – "Jest jedyną osobą, której tak naprawdę się boję" – dodaje.

Marek Kondrat wraz z żoną i córką mieszka w Hiszpanii. Niedawno odwiedził Kraków, przez pandemię miał dłuższą przerwę w podróżach. Dużą pomocą dla niego jest obecnie jeden ze starszych synów – Mikołaj, który dogląda biznesów ojca.

Zobacz także:

Jaki mężczyzna będzie dobrym ojcem?

Jakie są uroki późnego tacierzyństwa?

Późne ojcostwo. Duże wyzwanie? Chojnacki, Kordek i Supron o dzieciach

Obejrzyj również: Późne ojcostwo

Autor: Ewa Podleśna-Ślusarczyk

Źródło: Twój Styl

Pozostałe wiadomości