Gorące tematy

Rosjanie zabili matkę i jej 3-miesięczną córkę. Zełenski: "To są po prostu skur***yny. Nie mam innych słów"

Gorące tematy

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
wysokieobcasy.pl
kobieta z małym dzieckiem
x-reflexnaja/Getty ImagesMatka i jej 3-miecięczna córka zginęły w Odessie

Podczas rosyjskiej inwazji giną nie tylko żołnierze, ale również cywile. Atakowane i niszczone są zarówno obiekty wojskowe, jak i budynki mieszkalne. W jednym z takich nalotów zginęły Waleria Głodan i jej 3-miesięczna córka. O tragedii za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował mąż kobiety.

Matka z niemowlakiem zginęły w Odessie

Waleria Głodan pracowała w odeskich agencjach PR-owych. Zaledwie trzy miesiące temu urodziła dziewczynkę. Niestety niedane jej było nacieszyć cieszyć się macierzyństwem. Kobieta i jej córka zginęły podczas ostrzału Odessy. Jeden z pocisków wystrzelonych przez rosyjskiej żołnierzy uderzył w budynek mieszkalny, w którym przebywały.

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

O śmierci Walerii i dziecka za pośrednictwem Facebooka poinformował mąż kobiety Jurij. Mężczyzna opublikował zdjęcie zniszczonego budynki i wraku samochodu. - Diabeł jest tutaj! Putin zabija Ukraińców rakietami balistycznymi. Rosjanie nas zabijają. Dziś umierają cywile, dzieci - napisał pod fotografią.

Wołodymyr Zełenski komentuje śmierć kobiety dziecka

Informacja o śmierci matki i 3-miesiecznego dziecka bardzo szybko rozeszła się w internecie. Znajomi kobiety pisali w sieci, że była wspaniałą i miłą osobą. Do sprawy odniósł się także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Kiedy wojna się zaczęła, dziecko miało miesiąc. Czy wyobrażacie sobie, co się dzieje? To są po prostu skur***yny. Nie mam innych słów na nich, po prostu skur***yny - skomentował polityk.

Według oficjalnych danych w skutek rosyjskiej inwazji w Ukrainie zginęło 213 dzieci, a 389 zostało rannych. Na tym jednak nie koniec - Rosjanie mają się dopuszczać również tortur i gwałtów na dzieciach. Władze Ukrainy informują, że są one wywożone do Rosji w rapach przymusowej deportacji ludności ze wschodniej Ukrainy. 

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: wysokieobcasy.pl

Źródło zdjęcia głównego: x-reflexnaja/Getty Images

Pozostałe wiadomości