Gorące tematy

Polscy siatkarze wicemistrzami świata. "Następne mistrzostwa będą pewnie nasze"

Gorące tematy

Autor:
Daria
Pacańska
Reporter:
S. Witas, A. Gdula
Wicemistrzowie!
Wicemistrzowie!Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Polska reprezentacja w siatkówce wywalczyła srebro na Mistrzostwach Świata. Jak zwykle zawodnicy dostarczyli wielu emocji kibicom, a ci towarzyszyli im z najlepszym dopingiem przez wszystkie mecze.

Polscy siatkarze ze srebrnym medalem Mistrzostw Świata

Kibice deklarują, że zawsze będą wspierać reprezentację Polski w siatkówce. Ta dostarczyła im wielu emocji w trakcie finałowego pojedynku, ale nie tylko. Tak było w ćwierćfinale z Amerykanami, a później w zwycięskim meczu z Brazylijczykami o finał.

- Reprezentacja Polski jest bardzo waleczną drużyną, bardzo kochaną drużyną. Zawsze walczą do końca, nie poddają się. Nawet jak przegrywają, to potrafią zebrać się w sobie i wygrać mecz, nawet po wielkich nerwach - powiedziała Iwona, która kibicuje od lat.

Wszyscy podkreślali, że zawodnicy przyzwyczaili do ich do ogromnych emocji, ale nie mają im tego za złe, o to w tym właśnie chodzi. Ważne, że na boisku zawsze robią wszystko, żeby wygrać.

- Gramy w swoim kraju, w swojej pięknej hali w Spodku, gdzie naprawdę wielkie rzeczy się dzieją i przede wszystkim jest drużyna, która gra dobrze w siatkówkę, więc mamy wszystko, żeby ten mecz zwyciężyć - mówił tuż przed finałowym spotkaniem z Włochami Piotr Gruszka, jeden z najwybitniejszych polskich siatkarzy.

Polacy zdobyli srebrny medal na mistrzostwach świata w siatkówkę

Dziś już wiemy, że finałowego meczu nie udało się wygrać polskiej drużynie, choć po pierwszym secie wydawało się, że jest to możliwe. Drugie miejsce to również jest ogromny sukces.

- Mamy srebro, cieszmy się z tego. Ktoś musiał wygrać, ktoś przegrał. Tym razem nam się nie udało, ale mamy takich zawodników, że wiemy, że następne mistrzostwa będą pewnie nasze - stwierdziła jedna z kibicek.

W katowickim spodku zjawiło się wielu polskich kibiców. Po meczu nie cichły oklaski dla naszej drużyny i okrzyki. Długo było słychać głośne "dziękujemy".

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Daria Pacańska

Reporter: S. Witas, A. Gdula

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości