Gorące tematy

W ramach "żartu" strzelił sobie w głowę z wiatrówki przy dzieciach. W mieszkaniu były pijane mama i babcia

Gorące tematy

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
TVN 24/lubelska.policja.gov.pl
policjantka, która trzyma dziecko

38-letni mężczyzna strzelił sobie w głowę z wiatrówki w obecności małych dzieci. W lokalu, w którym doszło do zdarzenia, przebywały jeszcze matka i babcia maluchów. Zarówno kobiety jak i mężczyzna byli pod wpływem alkoholu. Sprawą zajmuje się policja z Lublina.

Mężczyzna strzelił sobie w głowę przy dzieciach

W poniedziałek, 3 października, policjanci z Lublina otrzymali zgłoszenie, że na ulicy Odlewniczej mężczyzna postrzelił się w głowę. Z informacji, które otrzymali funkcjonariusze wynikało, że 38-latek skierował lufę wiatrówki w okolice skroni. Jak przekazała kom. Anna Kamola mężczyzna "nacisnął spust, bo chciał "zażartować" i był przekonany, że broń jednak nie wystrzeli". Stało się jednak inaczej, broń wypaliła, a 38-latek trafił do szpitala. Tam okazało się, że pod skórą mężczyzny utkwił śrut. - Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Badanie trzeźwości wykazało, że miał w organizmie blisko cztery promile, dlatego został przewieziony ostatecznie do izby wytrzeźwień - powiedziała policjantka.

Jak reagować na przemoc?

Mąż zgotował jej piekło, teraz trafił do więzienia
Mąż zgotował jej piekło, teraz trafił do więzieniaDzień Dobry TVN
wideo 2/4

Do zdarzenia doszło na oczach dwójki dzieci w wieku 3 i 9 lat. Oprócz ich postrzelonego wujka w mieszkaniu była też ich matka i babcia. Kobiety również były pod wpływem alkoholu. - Czterdziestoletnia matka dzieci miała w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Babcia z kolei na początku nie była w stanie dmuchnąć w policyjne urządzenie - dodała kom. Kamola. Kobiety miały grozić policjantom, że zrobią sobie krzywdę, jeśli ci zdecydują się odebrać im dzieci.

Strzelił sobie w głowę przy dzieciach. Sprawą zajmie się sąd rodzinny

Dzieci zostały przewiezione do szpitala na badania, natomiast pijane kobiety po konsultacji w jednym z lubelskich szpitali, zostały umieszczone w izbie wytrzeźwień. - Policjanci z VI komisariatu, którzy zbierają materiały w tej sprawie, o całym zdarzeniu poinformują Sad Rodziny i Nieletnich, który podejmie decyzję co do dalszych losów rodziny i sprawowania opieki nad małoletnimi dziećmi - powiedziała komisarz Kamola.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: TVN 24/lubelska.policja.gov.pl

Źródło zdjęcia głównego: Policja

Pozostałe wiadomości