Co to za białe kłaczki fruwają teraz po ulicach? To nie jest to, co myślisz

Pyłki Topoli
Co to za białe kłaczki fruwają teraz po ulicach? To nie jest to, co myślisz
Źródło zdj. gł.: Marina Troynich/Getty Images
Na ulicach w całej Polsce zaczynają pojawiać się białe kłaczki. Przez okna dostają się też do naszych mieszkań. Są lekkie jak puch i przypominają nasiona dmuchawca, które unoszą się w powietrzu. To jednak coś innego. A więc czym są i skąd pochodzą?

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20250313_Alergia_REP_napisy
Przeziębienie czy alergia - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Dziwne białe kłaczki na ulicach

Wiosna w pełni, a to oznacza, że wiele roślin zaczyna pylić. To niezwykle uciążliwe dla alergików, ale zdarza się, że przy bardzo suchym powietrzu drobiny powodują podrażnienie nosa nawet u osób nieuczulonych. Białe kłaczki, które widujemy za oknami, często brane są za pyłek topoli. To jednak nie jest do końca prawda.

Zasadniczo pyłek z topoli jest słabym alergenem i rzadko wywołuje silne reakcje alergiczne w przeciwieństwie do pyłków trawy czy brzóz. Co więcej białe kłaczki to nie tyle pyłek, co już nasiona, stąd nie jest on alergizujący. Jeśli doświadczamy w tym czasie alergii, to prędzej spowodowane jest to pyleniem sosny, niezwykle silnego alergenu.

Pyłek z topoli

Topole pylą najczęściej na przełomie marca i kwietnia. Jeśli zima jest lekka, a wiosna przychodzi szybko, to pylenie może rozpocząć się nawet w lutym. To wtedy możemy odczuwać skutki alergii na topolę.

Biały puch, który można obserwować obecnie na ulicach i w powietrzu, to jednak nie są pyłki - to już nasiona topoli roznoszone przez wiatr. Często występują w podobnym momencie, co pylenie traw, stąd mylne założenie, że białe kłaczki są alergizujące. Dzięki temu, że są lekkie, wiatr zanosi nasiona topoli na zupełnie nowe siedliska, gdzie mają szansę wyrosnąć i zająć zupełnie nowe tereny.

Zobacz także:

Źródło: laboratorium.info/wikipedia
Autorka/Autor: Teofila Siewko