Jej pies odnalazł tajemnicze jajo. "Nie byłam gotowa na to, co się stało po wykluciu"

Tekst akapitu (38)
Jajowanie – nowy hit świata ezoteryki
Źródło: Dzień Dobry TVN
Pewna internautka podzieliła się w sieci historią pewnego tajemniczego jaja, które jej pies odnalazł w ogrodzie. Kobieta zaopiekowała się znaleziskiem, mimo że nie wiedziała, co się z niego wykluje. Dziś jest sobie wdzięczna, bo dzięki tej decyzji zyskała najlepszego przyjaciela.

Tajemnicze jajo w ogrodzie

Pewna internautka podzieliła się w sieci swoją historią dotyczącą tajemniczego, porzuconego jaja, które odnalazł jej pies. Kobieta nie miała pojęcia, co może się w nim kryć, jednak postanowiła pomóc mu przeżyć. Zaopatrzyła się więc w specjalny inkubator, a już 28 dnia wraz z ukochanym dostrzegli, że zwierzątko zaczyna się wykluwać.

- Zastanawiałam się, czy to orzeł, a może sokół. Nie wiedziałam, co to może być. Drogą eliminacji wyczytałam w Google, że prawdopodobnie jest to indycze jajo - opowiadała kobieta w nagraniu, na którym uwieczniła swoją przygodę z małym indykiem. Pisklę szczęśliwie wykluło się "na świat" i od razu podbiło serca nowych "rodziców".

Pisklę skradło serce domowników

Właścicielka pisklęcia nie spodziewała się, że okaże się ono tak urocze i przyjacielskie. - Nie wiedziałam, że indyki są jednymi z najbardziej czułych i emocjonalnych ptaków - zaznaczyła w nagraniu. Zwierzę szybko rosło i zdrowo się rozwijało. Kobieta zadbała o to, by mogło też odkrywać zdolności charakterystyczne dla swojego gatunku.

Wraz z mężem przygotowali dla niego specjalny domek, oczywiście z otwartymi drzwiami, by ptak mógł swobodnie wychodzić do ogrodu. Do rodziny dołączył także kogut Roger, który dość szybko zaprzyjaźnił się z indykiem. Dziś są najlepszymi przyjaciółmi.

Zobacz także: