Ten goryl wygląda jak znany aktor? Internauci są w szoku

Tekst akapitu (35)
Przygoda wśród dzikich zwierząt
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: GettyImages/Prill/Dia Dipasupil / Staff
Goryl Shabani ma dopiero 25 lat, a już udało mu się zdobyć międzynarodową popularność. Zwierzę od kilku lat zachwyca internautów swoim dostojnym wyglądem i fotogenicznością. Niektórzy porównują go nawet do sławnego aktora z Hollywood.

Hollywoodzkie podobieństwo

Od kilku lat goryl o imieniu Shabani z japońskiego zoo w Nagoi zdobywa ogromną popularność wśród internautów z różnych zakątków świata. Jego urok polega na niezwykłej fotogeniczności i nienagannym wyglądzie. Mieszkając w zoo Higashiyama, szybko stał się jedną z najbardziej fascynujących atrakcji turystycznych, przyciągając uwagę odwiedzających, a szczególnie młodych kobiet.

Przystojnego goryla można znaleźć na plakatach czy produktach spożywczych. Internauci zaczęli nawet porównywać jego wygląd do znanych, amerykańskich osobowości. Niektórzy dopatrzyli się podobieństwa ze Stevem Jobsem, choć największe poruszenie wywołało zestawienie zdjęć Shabaniego i pewnego popularnego aktora z Hollywood.

Goryl podbił serca internautów

Zdaniem wielu internautów, japoński goryl Shabani jest niezwykle podobny do aktora George’a Clooneya. Mimo wszystko opinie na temat podobieństwa są jednak mocno podzielone. - "Ja widzę to podobieństwo", "Coś w tym jest", "Dla mnie mało podobni są do siebie" - czytamy w sieci.

Jak podkreślił opiekun zwierzęcia, goryl dobrze reaguje na sławę i lubić być w centrum zainteresowania. - Nie dziwi mnie fakt, że odnosi tak liczne sukcesy - podsumował starszy opiekun zoo w Taronga Zoo, Allan Schmidt w rozmowie z Daily Mail.

Goryl podobny do hollywoodzkiego aktora?
Goryl podobny do hollywoodzkiego aktora?
Źródło zdjęcia: TWITTER SCREEN PRINT POST @gummo_i_am

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Dailymail.co.uk
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk