Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Katastrofa helikoptera w Los Angeles
Helikopter rozbił się we wtorek ok. godz. 19 czasu lokalnego (ok. godz. 4 w Polsce). Dziennik "Los Angeles Times" poinformował za strażą pożarną, że jedna z ofiar śmiertelnych znajdowała się na ziemi, a dwie pozostałe były na pokładzie maszyny. Osoba, która odniosła obrażenia, została przewieziona do szpitala - jej stan nie jest znany. NBC4 potwierdziła podczas programu na żywo, że rozbił się jej helikopter Chopper 4. Wcześniej prowadząca program Colleen Williams przekazała widzom, że stacja straciła kontakt z ekipą znajdującą się w powietrzu.
Wypadek helikoptera. Co najmniej trzy osoby zginęły
Około dwóch godzin wcześniej w tej samej części miasta doszło do poważnego wypadku drogowego.
Samochód osobowy typu SUV uderzył w bok autobusu komunikacji miejskiej. Według "Los Angeles Times" zginęły trzy osoby, a sześć zostało rannych. W chwili katastrofy helikoptera w okolicy wypadku znajdowały się liczne ekipy telewizyjne relacjonujące wypadek autobusu.
Burmistrzyni Los Angeles Karen Bass przekazała, że "jest zdruzgotana" śmiercią ofiar obu zdarzeń. Podziękowała służbom ratunkowym za szybką reakcję.
@ ♬ -
Zobacz także:
- Szokująca sytuacja na pokładzie samolotu. Pilot: "Albo pasażerowie, albo bagaże"
- Szkoli pilotów samolotów wojskowych. "Jest to środowisko wymagające dla kobiety"
- Ma 22 lata i pracuje za sterami Boeinga 737. "To jest największy mit, że pilot powinien mieć studia"