katastrofa

    katastrofa

    26 czerwca 1971 r. nad Czechowicami przeszła silna burza. To wtedy piorun uderzył w zbiornik ropy naftowej okolicznej rafinerii, wskutek czego kilka tysięcy ton czarnego złota wybuchło. Nafta zapalała ludzi i samochody oraz zalewała wszystko, co było w jej zasięgu. Ostatni żyjący świadkowie tych wydarzeń opowiedzieli w programie "Największe polskie katastrofy", co pamiętają z tego makabrycznego dnia.

    W studiu Dzień Dobry TVN, o raporcie ekspertów na temat katastrofy smoleńskiej rozmawialiśmy z Piotrem Świerczkiem - reporterem magazynu „Czarno na białym” TVN24: "Jeśli oddzielimy fakty, dowody od świata polityki, to wszystko staje się przejrzyste".

    W Świebodzicach trwa trzydniowa żałoba, po tym, jak w sobotę pod gruzami zawalonej kamienicy zginęło sześć osób. Dziennikarz Dzień Dobry TVN Marcin Sawicki rozmawiał z rodziną, która w niedzielę miała wprowadzić się do tego właśnie domu. Okazało się, że w dniu katastrofy Pan Maciej miał zajrzeć do nowego mieszkania, ale dzięki przedłużającej się rozmowie z kolegą nie dotarł tam przed wybuchem. Czy rodzina powoli wraca do normalności? Czy będą chcieli tam kiedykolwiek wrócić?

    Wczoraj w Świebodzicach, w centrum miasta, zawaliła się kamienica. Na miejscu wypadku, ze strażakami: kapitanem Danielem Muchą i brygadierem Pawłem Kalińskim, oraz z naocznym świadkiem katastrofy rozmawiał Marcin Sawicki. Jak w tej chwili wygląda sytuacja na miejscu wypadku?

    Gościem Dzień Dobry TVN był grafik Jakub Kowalczyk, który w swoich pracach przedstawia postapokaliptyczne krajobrazy. Dlaczego upodobał sobie akurat polskie miasta? Jak wygląda proces tworzenia grafik? I jakie ma plany na przyszłość? Zobaczcie jego prace, w których pokazuje Warszawę i Katowice po apokalipsie.

    To była największa katastrofa budowlana w dziejach współczesnej Polsce. Dokładnie 10 lat temu, tj. 28 stycznia 2006 r. runął dach pawilonu, w którym odbywały się międzynarodowe targi gołębi pocztowych. Zginęło wtedy 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W Dzień Dobry TVN gościliśmy ratowników z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Nowego Sącza: mł. kpt. Zygmunta Łatkę i asp. szt. Dariusza Muchę, którzy pracowali na miejscu katastrofy. Powiedzieli nam, w jakich okolicznościach dowiedzieli się o tragedii i o samej akcji ratowniczej.