Newsy

15 października nauczyciele przystąpią do strajku włoskiego

15 października zaczynamy bezterminową akcję protestacyjną, polegającą na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego - poinformował w środę prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. O planowanym strajku nauczycieli w studiu Dzień Dobry TVN opowiedzieli Artur Sierawski, nauczyciel historii w liceum i technikum oraz dziennikarka Aleksandra Pezda. 

Sławomir Broniarz poinformował na konferencji prasowej, że nauczyciele "15 października zaczynają bezterminową akcję protestacyjną, polegającą na wykonywaniu tylko tych czynności, tych zadań, tych obowiązków, które po pierwsze mieszczą się w 40-godzinnym wymiarze pracy nauczyciela, a po drugie, które są opisane w przepisach prawa oświatowego".

"Natomiast nie będziemy wykonywali tego, co stało się pewną normą zwyczajową, prawem niepisanym, co weszło w krew i przyzwyczajenia tych, którzy kierują polską edukacją" - podkreślił. Wśród tych zadań wymienił m.in. wyjazdy na wycieczki szkolne, zielone szkoły, czy też prowadzenie kół zainteresowań i zajęć pozalekcyjnych. 

Zapowiadany protest nauczycieli zbliża się wielkimi krokami. Choć środowisko nauczycielskie jest podzielone, według ZNP ok. 100 tysięcy ankietowanych opowiada się za udziałem w strajku włoskim. Właśnie taka forma protestu wydaje się być bardziej korzystna dla pracowników szkoły, gdyż nie pozbawia ich wynagrodzenia.

Na czym polega strajk włoski w szkole i jak wpłynie na dzieci?

Strajk włoski to protest polegający na obecności pracowników w pracy i niewykonywaniu przydzielonych obowiązków. Jak planują go przeprowadzić nauczyciele

Ja bym nie powiedział, że to jest strajk. Nauczyciele w końcu nie będą wykonywać obowiązków, które do nich nie należą, a które są nakładane przez dyrektorów, kuratorów, ministerstwo edukacji.

 – odpowiedział Artur Sierawski

Spekulacje na temat tego, jak funkcjonować będzie szkoła podczas strajku są różne. Najprawdopodobniej lekcje będą odbywać się w regularnym trybie natomiast nauczyciele zrezygnują z zajęć dodatkowych i szkolnych wycieczek.

Strajk włoski jest dobrym pomysłem, ale nie chciałbym żeby to było kosztem moich uczniów. Mam nadzieję, że to pójdzie takim tropem, że ZNP powie nauczycielom, co muszą robić w ramach pensji, a czego nie, bo wielu nauczycieli po prostu tego nie wie.

- powiedział nauczyciel.

Jak do strajku mogą przygotować się rodzice?

Na drugą połowę października przygotowujemy kampanię informacyjną skierowaną zarówno do rodziców, jak i nauczycieli. Oznajmimy to w środę na konferencji. W tej kampanii będziemy informować jakie są te obowiązki, co nauczyciele zgodnie z prawem muszą wykonywać. Wszystkie czynności, które nie znajdą się w tym katalogu są czynnościami nadobowiązkowymi, za które nauczycieli nie dostają wynagrodzenia i robią to z własnej woli. Rodzice mogą domagać się wraz z nauczycielami nakładów na edukację, które pozwolą zapobiec odejściu nauczycieli.

– oznajmiła rzecznik ZNP Magdalena Kaszulanis.

Źródło: PAP, DDTVN |
Co sądzisz o tym artykule?
1
2
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
2
03.10.2019
Nauczycielka
A dlaczego udawali?? Co ma wycieczka szkolna albo kolko zainteresowan do udawania ze sie pracuje??? Ty po swojej pracy zostajesz za darmo?? Pewnie nie wiec nie wiem co w tym dziwnego ze nauczyciele tez tak zrobia.
02.10.2019
miki
Czyli będą udawali że pracują,a potem się dziwią że państwo udaje że płaci,a dzieci to szczegół oczywiście.