Gwiazdy

W ogrodzie u Maryli Rodowicz – „Pierwsza ekipa telewizyjna, która gości w moim domu”

"W ogrodzie u Maryli Rodowicz", reporter: Mateusz Hładki

Gwiazdy

W ogrodzie u Maryli Rodowicz – „Pierwsza ekipa telewizyjna, która gości w moim domu”

"W ogrodzie u Maryli Rodowicz", reporter: Mateusz Hładki

Maryla Rodowicz swój ogród nazywa lasem. O nim, ale i o starym domu w Konstancinie królowa polskiej sceny muzycznej marzyła od dawna. Ekipę Dzień Dobry TVN jako pierwszą zaprosiła w swoje progi i opowiedziała o rodzinie, pandemii i nowej diecie. 

Maryla Rodowicz w zaciszu własnego domu

Drzewa „w lesie” Maryli Rodowicz mają 200 lat.

Nareszcie ktoś jest starszy ode mnie

- śmieje się Rodowicz w rozmowie z Mateuszem Hładkim. Co najbardziej ceni w swoim ogrodzie?

Te drzewa są tak potężne, mocniejsze ode mnie, one mi dają takie poczucie bezpieczeństwa. Też mi się strasznie podoba to, że ogród jest na równej płaszczyźnie z domem, nie ma żadnych stopni ani schodów, dzięki czemu mieszkam bardzo blisko ziemi

- mówi Rodowicz.

Ogród znajduje się w pobliżu domu, który także ma ciekawą historię.

Dom jest z 1905 lub 1904 roku. To jeden z pierwszych domów w Konstancinie. Moim marzeniem od lat było, żeby tutaj zamieszkać. I w końcu się stało

- mówi Maryla

Piosenkarka nie sadziła kwiatów w swoim ogrodzie, ale zadbała o to, by znajdowało się w nim to, co lubi najbardziej, dlatego dom okalają piękne rododendrony w kilku różnych odcieniach. Podczas rodzinnych spotkań Rodowicz czas spędza na grillowaniu. Najczęściej odwiedza ją Jędrek, który mieszka w Warszawie. Kasia i Jan zaś przyjeżdżają z Krakowa.

Maryla Rodowicz – jak piosenkarka radzi sobie w czasie pandemii?

Wszechobecna izolacja zdaje się nie odbierać optymizmu polskiej wokalistce. Jak mówi, radzi sobie coraz lepiej.

Nie wiem, czy chciałabym już wyjść z domu do pracy. Z jednej strony brakuje mi koncertów, a z drugiej strony to lenistwo jest takie miłe i błogie. Rano można sobie wypić kawkę, poczytać wiadomości, posnuć się po domu, usiąść na tarasie. To jest uroczy czas

- przyznaje wokalistka.

Maryla Rodowicz od tygodnia stosuje także specjalną dietę o nazwie „keto”, która polega na spożywaniu dużej ilości tłuszczów przy równoczesnym ograniczeniu węglowodanów. Na pierwszej liście zakupów stworzonej w zgodzie z zasadami diety znalazły się: tłusta karkówka, tłuste żeberka wieprzowe-wędzone i tłusty boczek.

Nowa dieta – tłuściej niż tłusto

- skwitowała ze śmiechem Maryla Rodowicz i przyznała, że planuje schudnąć 10 kilogramów. Trzymamy więc kciuki za powodzenie. Obejrzyjcie całą rozmowę reportera Dzień Dobry TVN z Marylą Rodowicz. 

Zobacz także:

Kasia i Sławek - ich miłość jest silniejsza niż choroba, na którą nie ma lekarstwa

Małgorzata Rozenek-Majdan świętuje urodziny syna. "Radzio odegrał scenę z Ostatniego Samuraja, a ja po prostu byłam grubą gejszą"

Weronika Rosati w bikini tęskni za bliskimi: "Mam już dość tej kwarantanny"

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
84
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0