Profilaktyka zdrowia

Leczenie w czasach pandemii. Czy teleporady są skuteczne? Lekarz: "Badanie to jest patrzenie, dotknięcie"

Profilaktyka zdrowia

Leczenie w czasach pandemii. Czy teleporady są skuteczne? Lekarz: "Badanie to jest patrzenie, dotknięcie"

W czasie pandemii leczenie innych chorób może być trudne. Ryzyko zakażenia koronawirusem w zatłoczonych klinikach oraz szpitalach wielu chorych odstrasza. Jak więc obecnie najlepiej się leczyć? Z okazji Światowego Dnia Bezpieczeństwa Pacjenta w Dzień Dobry TVN odpowiedział na to pytanie dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka.

Czy teleporady są skuteczne?

By w czasie epidemii koronawirusa ułatwić lekarzom pracę, a chorym kontakt ze specjalistami, udostępniono możliwość teleporad. Teraz okazało się, że na infoliniach brakuje doktorów i na rozmowy trzeba bardzo długo czekać. W związku z tym coraz częściej w polskich miastach przed wejściem do przychodni ustawiają się coraz dłuższe kolejki zdenerwowanych osób proszących o pomoc. Czy jednak możliwe jest zbadanie pacjenta przez telefon?

Zbadanie jest niemożliwe. To jest odrębny etap. Natomiast ja sobie przypominam wykłady, jakie miałem dla studentów i pamiętam, że opowiadałem im, iż zbadanie to jest patrzenie, słuchanie, wąchanie, dotknięcie i to jest w końcu zrozumienie. Jeżeli my mamy tylko posłuchać, nie widząc, nie czując, to absolutnie to nie jest konsultacja

- powiedział w Dzień Dobry TVN dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka.

Kiedy teleporada powinna być stosowana?

W rozmowie z Agnieszką Woźniak-Starak i Ewą Drzyzgą, lekarz zapewnił również, że teleporady nie są zbędne. Powinny być jednak stosowane w uzasadnionych i jasnych przypadkach:

Teleporady to tak naprawdę zdalne przedłużenie leczenia, które kiedyś było skuteczne. I tak naprawdę tylko w tych przypadkach jest to uzasadnione. To znaczy, jeżeli mamy chorych dobrze zdefiniowanych, u których nic się nie wydarzyło, np. mają nadciśnienie czy astmę, biorą stałe leki, można zdalnie przedłużyć to leczenie. Pytanie jest - jak długo? Bo tu byłbym bardzo ostrożny. Nie można ciągnąć tego w nieskończoność. (...) Obiektywna ocena musi być, nawet przy stabilnym przebiegu

Teleporady, a druga fala koronawirusa

Światowy Dzień Bezpieczeństwa Pacjenta został ustanowiony zaledwie rok temu. Dziś musimy się w jego trakcie zmagać z najcięższą sytuacją, bo światową pandemią, i żyć w czasach bardzo dla pacjentów niebezpiecznych. Dodatkowo obecnie wszyscy jesteśmy przestrzegani przed drugą falą pandemii. Czy jest się czego bać?

Ja przestrzegam przed tą potrójną zarazą - grypa, COVID-19 i smog, dlatego, że myśmy mieli lockdown, który znakomicie poprawił jakość zdrowia Polaków. My sobie z tego nie zdajemy sprawy. Ja to obserwowałem w poradni u swoich chorych. Ten okres wyciszenia poprawił jakość powietrza

- mówi dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka i dodaje, że najciężej będzie wówczas, gdy już wszyscy ponownie wyjdą z domów oraz zaczną się zmagać także z miejskim smogiem.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też: 

Co sądzisz o tym artykule?
65
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0