Newsy

Rzeźba znaleziona w ogrodzie warta majątek. Wylicytowana za... 1,7 miliona złotych!

"Przyjaźń" - Pomnik Przyjaźni Polsko-Radzieckiej autorstwa Aliny Szapocznikow, został pokazany na wystawie w Domu Aukcyjnym DESA Unicum. Rzeźba, która miała zostać zniszczona, ostatecznie trafiła na aukcję. Została wylicytowana za 1,7 miliona złotych! 

Zobacz też: Wstrząsające fakty z życia Violetty Villas


Historia rzeźby autorstwa Aliny Szapocznikow "Przyjaźń"

Projekt pomnika autorstwa Aliny Szapocznikow "Przyjaźń" powstał w 1953 roku i wziął udział w konkursie rzeźbiarskim. Rzeźba "Przyjaźń" przedstawia dwóch mężczyzn w braterskim uścisku trzymających sztandar. Szapocznikow ze swoim projektem tego konkursu nie wygrała. Mimo to, projekt został zrealizowany i już dwa lata później rzeźba pojawiła się w holu Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Zobacz film: "Przyjaźń" Aliny Szapocznikow ponownie odkryta, źródło: Dzień Dobry TVN


Po zmianach ustrojowych rzeźba "Przyjaźń" nie była już mile widziana, dlatego dyrektor Pałacu Kultury Waldemar Sawicki postanowił ją usunąć. Trzymetrowa rzeźba okazała się jednak za duża, by usunąć ją z holu, dlatego też postanowiono pozbawić ją kilku elementów - m.in. rąk robotników, sztandaru. Rzeźba przez trzydzieści lat stała w ogrodzie i czekała... O rzeźbie zupełnie zapomniano.

Twórczość Aliny Szapocznikow zostawała przez lata niedoceniana. Trzy lata temu rzeźba jej autorstwa "Ptak" osiągnęła cenę dwóch milionów złotych. 


"Przyjaźń" na aukcji. Wylicytowana za 1,7 miliona złotych

Po latach rzeźbę "Przyjaźń" autorstwa Szapocznikow będzie można było znów oglądać na wystawie w warszawskim Domu Aukcyjnym DESA Unicum.

Rzeźba została wylicytowana za 1,7 miliona złotych.

A zaczęło się od 400 tys. zł, przewidywano, że rzeźba może osiągnąć cenę bliską miliona, ale takiej kwoty chyba nikt się nie spodziewał! - można przeczytać na profilu "Tu było, tu stało".

Nie wiadomo, kto wylicytował rzeźbę. Nazwiska nowego właściciela rzeźby nie podano do tej pory. Wiadomo, że nowy właściciel kupił ją z myślą o późniejszym przekazaniu w długoletni depozyt Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

Więcej: 

Co sądzisz o tym artykule?
4
0
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
24.03.2019
Lob
Niesamowita historia i do tego tak fajnie opowiedziana