Trendy modowe

Oryginalna biżuteria, w której ukryte są zapachy. "Chciałam, żeby ona dawała coś więcej, niż tylko wygląd"

Trendy modowe

Oryginalna biżuteria, w której ukryte są zapachy. "Chciałam, żeby ona dawała coś więcej, niż tylko wygląd"

Zainspirowana obcymi kulturami, postanowiła stworzyć niezwykłą biżuterię. Edyta Tecław od lat zafascynowana aromaterapią, produkuje zapachowe dodatki. To, co robi, to nie tylko biznes - ona wpływa również na zmianę myślenia ludzi.

Inspiracje z całego świata

Większość dorosłego życia Edyta Tecław spędziła poza Polską. Przez pracę swojego męża często zmieniała adres zamieszkania. Z każdej zagranicznej przeprowadzki wynosiła jednak coś dla siebie - poznawała kulturę i inspirowała się zwyczajami.

- Bardzo dużo podróżowałam po świecie. Mieszkałam przez wiele lat poza Polską - i w Stanach Zjednoczonych, ale i w Rosji i na Ukrainie. Okazało się, że tam właśnie na Wchodzie, lekarze, podczas studiów medycznych, mają normalnie obowiązkowe zajęcia z naturoterapii i z ziołolecznictwa. Postanowiłam żyć bardzo w zgodzie z naturą - wspominała w Dzień Dobry TVN.

Zainteresowała się medycyną naturalną oraz zdrowym odżywianiem. Zaczęła zgłębiać temat potęgi podświadomości, praktykować jogę, poświęcać czas na medytację, zainteresowała się filozofią.

- Jak wylądowałam w Dubaju i poszłam na rynek, gdzie wszystko tak bardzo mocno pachniało, to zainteresowałam się mocno aromaterapią jako taką i olejkami eterycznymi, w poszukiwaniu naturalnych zapachów. Skończyłam aromaterapię w nowojorskiej szkole, żeby to nie była wiedza taka z Internetu. (...) Bardzo mi się spodobała właśnie ta strona wpływu olejków na nasze emocje, bo jednak od naszej głowy się wszystko zaczyna - opowiadała Edyta Tecław.

Zapachy zamknięte w niezwykłej biżuterii

Wówczas postanowiła wykreować modę na naturalne zapachy tworzone na bazie wartościowych esencji roślin i w 2017 roku stworzyła własną markę.

- Zawsze lubiłam biżuterię, natomiast chciałam, żeby ona dawała coś więcej niż tylko wygląd. (...) Powstała koncepcja, żeby to zamykać w biżuterii, bo oczywiście można nanosić na skórę olejki eteryczne, ale noszenie w biżuterii, daje to bezpieczeństwo właśnie, że nie ma kontaktu ze skórą olejek - mówiła w naszym programie Edyta Tecław.

Ekspertka podkreślała, że jest to bardzo istotne, ponieważ nie wszystkie olejki można nakładać na skórę - np. olejki cytrusowe mają właściwości fotouczulające, więc poprzez ich aplikację możemy nabawić się przebarwień i plam. Są jednak również innej plusy jej pomysłu.

- Wiemy, że perfumy inaczej pachną na różnych osobach. I zaletą taką też biżuterii jest to, że one będą pachniały zawsze tak samo - wyjawiła twórczyni biżuterii aromatycznej.

W poszukiwaniu pięknych wzorów zaczęła projektować własne. Cały czas szuka takich, które mają głębsze znaczenie. Sięga do numerologii czy astrologii. W jej ofercie pojawia się biżuteria z symbolami równowagi, wiatru, lilii, kwiatu lotosu czy kwiatu życia.

- Starałam się, żeby to było przede wszystkim spójne ze mną, z moją filozofią, dlatego pojawiły się wzory związane z jogą - opowiadała.

Równocześnie twórczyni marki podkreśliła, że poprzez zapachy, zapamiętujemy miejsca i sytuacje. 

- Ja sobie zamykam w biżuterii własne wspomnienia - stwierdziła Edyta Tecław.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Katarzyna Chętnik
Co sądzisz o tym artykule?
95
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0