Newsy

Nadchodzi koniec słynnej Chatki Puchatka w Bieszczadach. Co stanie na jej miejscu?

Bieszczady

Marcinm111 /GettyImages

Newsy

Nadchodzi koniec słynnej Chatki Puchatka w Bieszczadach. Co stanie na jej miejscu?

Bieszczady

Marcinm111 /GettyImages

Schronisko, które zyskało miano kultowego, wraz z kwietniem kończy swoją działalność. Zapowiedziano już budowę zupełnie nowego obiektu turystycznego wartego ponad 4 mln złotych.

Chatka nie do remontu

Bieszczadzki Park Narodowy podjął ostateczną decyzję o wyburzeniu Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Obiekt ma być na tyle zniszczony, że przeprowadzenie w nim remontu okazuje się całkowicie nieopłacalne. Turyści, którzy będą chcieli pożegnać się z budynkiem, będą mogli to zrobić do kwietnia.

Nowe schronisko przyjazne środowisku

Na miejscu Chatki Puchatka stanie zupełnie nowe schronisko. Według zapowiedzi Tomasza Winnickiego z Bieszczadzkiego Parku Narodowego, będzie to niewielki obiekt nawiązujący do architektury górskiej i całkowicie przyjazny środowisku. Znajdzie się w nim m.in. oczyszczalnia ścieków i sprzęt do zbierania deszczówki.

Schronisko na pewno nie zmieni się w hotel

- przekonuje Winnicki w rozmowie z 24tp.pl.

Budowa nowego obiektu pochłonie ok. 4,2 mln złotych i potrwa ponad rok. Według wstępnych przywidywań schronisko może rozpocząć funkcjonowanie na przełomie 2021 i 2022 roku.

Turyści niezadowoleni z likwidacji

Ogłoszenie decyzji o wyburzeniu Chatki Puchatka wzbudziło ogromne kontrowersje wśród turystów, którzy mieli okazję gościć w tym miejscu. Choć próżno było w nim szukać dostępu do bieżącej wody czy elektryczności, chętnie przyjeżdżali, by w nim odpocząć. Do dzisiaj podkreślają niezwykłą, wręcz magiczną, atmosferę panującą w schronisku.

Czym jest Chatka Puchatka?

Lubiane przez turystów miejsce znajduje się na Połoninie Wetlińskiej i jest uważane za najwyżej położone schronisko w Bieszczadach. Wybudowano je po II wojnie światowej i przez pewien okres służyło jako posterunek obserwacyjny. Do obecnych celów przemianowano je w 1967 roku. Opiekę nad nim objął Ludwik „Lutek” Pińczuk uważany przez turystów za niezwykłego gospodarza. Funkcję tę sprawował dzielnie przez 50 lat.

Zobacz także:

Co sądzisz o tym artykule?
89
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0