Gwiazdy

"Miłość leczy rany”. Nowa książka Katarzyny Bondy to kryminalny romans

Katarzyna Bonda to królowa polskiego kryminału, którą poznaliśmy dzięki serii z Saszą Załuską w roli głównej. Cykl powieści o jej śledztwach cieszy się ogromną popularnością. Tym razem pisarka proponuje czytelnikom nową powieść, a dokładnie kryminalny romans! Już jutro premiera książki „Miłość leczy rany”. O czym opowiada jej fabuła? Katarzynę Bondę gościliśmy w studiu Dzień dobry TVN.

Kryminalny romans Katarzyny Bondy

Katarzyna Bonda otarcie przyznaje, że całe swoje prywatne życie podporządkowała pisaniu książek, zawsze robi dokładny research, a w fabułę wchodzi głęboko. Nie inaczej było przy powstawaniu najnowszej książki pisarki – „Miłość jest wszystkim”, która łączy wątki polsko-kaukaskie i miłosno-kryminalne. Bonda zdradziła nam, że powieść siedziała w niej już od 19 lat.

Przed laty poznałam masowego mordercę, z którym rozmawiałam przez taką specjalną klatkę (w Kazachstanie zabił z kałasznikowa kilka osób). Zapadł na niego wyrok śmierci. W Kazachstanie jest coś takiego jak zemsta rodów. Ten człowiek przez kilka lat przebywał w Polsce na Dolnym Śląsku, gdzie był joginem, leczył ludzi, nazywano go szamanem. Czynił ludziom dobro. I zakochała się w nim Polka.

- zdradziła tajemniczo pisarka.

Powieść Katarzyny Bondy „Miłość jest wszystkim” będzie wielowątkową opowieścią o uczuciu i zbrodni oraz o wielkiej nadziei opartą na faktach. Pisarka podzieliła fabułę na przeszłość i teraźniejszość.

Dlaczego Katarzyna Bonda tak późno zdecydowała się napisać tę książkę?

No właśnie ta historia tak bardzo mnie ruszała, że ciągle miałam plan, że muszę się tym zająć. I 10 lat temu zajęłam się tym. Pojechałam do Kazachstanu. Niestety nie mogłam się tego podjąć, ponieważ mi grożono, szantażowano mnie, zabrano mi dyski, na których były również zdjęcia mojej córki. Grozę poczułam dopiero wtedy, kiedy umówiono się ze mną na spotkanie i ta osoba nie przyszła. Za to dostałam telefon, że wiedzą, gdzie i o której zawiozłam moje dziecko. Poddałam się. Była to dla mnie taka klęska osobista. Wybrałam bezpieczeństwo rodziny. Zabrałam się za cykl z Saszą, która mnie zbudowała na rynku czytelniczym. Pewno dnia dostałam maila od Unkasa i Ani, że czytają moje książki. Wtedy zrozumiałam, że muszę się za to zabrać.

- przyznała Katarzyna Bonda w studiu Dzień dobry TVN dodając jednocześnie, że książka nie jest wiernym odwzorowaniem historii Unkasa i Ani. To powieść inspirowana ich zdarzeniami.

Zobacz też:

Remigiusz Mróz i Katarzyna Bonda są parą! To jest prawdziwa miłość!

"Kasia jest najważniejsza!" Remigiusz Mróz u Wojewódzkiego o związku z Katarzyną Bondą

Bonda. Niepodległa i odwrażliwiona królowa kryminału

Co sądzisz o tym artykule?
49
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0