Gwiazdy

Justyna Steczkowska o scenicznych kreacjach i Marii Magdalenie

Justyna Steczkowska jest artystką, której kreacji zazdrości niejedna kobieta. Gabi Drzewiecka odwiedziła wokalistkę podczas jednej z sesji zdjęciowych. Justyna w studiu Dzień Dobry TVN opowiedziała o swojej najnowszej płycie i dlaczego inspiruje ją Maria Magdalena.

Wszystko, co się lśni i wygląda spektakularnie

Justyna przed aparatem fotograficznym pozowała w sukniach w stylu glamour, w których występowała podczas koncertów „Muzyki filmowej”. O kreacje gwiazdy zadbała projektantka Sylwia Romaniuk.

Z Justyną pracuje się cudownie!

- przyznała projektantka w rozmowie z Gabi Drzewiecką.

Sylwia Romaniuk przygotowuje dla artystki suknie zdobione złotem, srebrem, cekinami, piórami, kamieniami, frędzlami, wszystko co się lśni i wygląda spektakularnie.

Sama wokalistka przyznała, że wybierając kreacje na scenę stawia na błysk.

Jeżeli się coś błyszczy, to robi podwójne wrażenie. Szczególnie w świetle.

Steczkowska przyznała, że jej styl i gust zmieniał się przez lata. Dawniej był bardziej teatralny. Z biegiem czasy stał się bardziej elegancki i kobiecy. Justyna ma zamiar przekazać wszystkie swojej sceniczne kreacje swojej córce Helence, kiedy ta dorośnie.

"Maria Magdalena"

Już jutro premiera najnowszego albumu artystki „Maria Magdalena”, która łączy muzykę klubową z wielką orkiestrą smyczkową. Skąd takie połączenie i czym jeszcze zaskoczy nas w najbliższym czasie, Justyna opowiedziała w studiu Dzień Dobry TVN.

Postać samej Marii Magdaleny bardzo inspiruje artystkę. Już w czasach szkolnych, podczas bierzmowania Justyna nadała sobie imię „Maria Magdalena”. Jak dziś mówi, wówczas jeszcze nie wiedziała o tej postaci nic. Zrobiła to przypadkowo. Dopiero z biegiem czasu postanowiła zgłębić swoją wiedzę na temat biblijnej postaci.

Na temat Marii Magdaleny powstało wiele dokumentów i filmów. Dziś wiemy, że jest to nie tylko kobieta, z której wypędzono aż 7 demonów. Była to postać niezwykle odważna i wrażliwa. Uważam, że w dzisiejszych czasach Maria Magdalena mogłaby być apostołem wszystkich kobiet, które mają inną wrażliwość niż mężczyźni i w inny sposób postrzegają świat.

- zaznaczyła Justyna.

Płyta "Maria Magdalena" to opowieść o wędrówce duszy zaklęta w smyczkowych brzmieniach do której  Justyna Steczkowska zaprosiła Orkiestrę Kameralną Silesian Art Collective.


Zobacz film: Justyna Steczkowska i jej nowa płyta. Źródło: Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
8
2
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0