Aranżacje wnętrz

Jest samoukiem i odnawia stare meble: "Moim najbardziej szalonym pomysłem było krzesło-krowa"

"Niezwykłe krzesła Magdy"

Aranżacje wnętrz

Jest samoukiem i odnawia stare meble: "Moim najbardziej szalonym pomysłem było krzesło-krowa"

"Niezwykłe krzesła Magdy"

Magdalena Telecka to niedoszła pani inżynier, która obudziła w sobie artystyczną duszę. Jej stylizowane, niebanalne krzesła i fotele zdobywają fanów nie tylko w Polsce. - Tworzy coraz piękniejsze dzieła, ponieważ ona to robi z wielką pasją, z wielkim zaangażowaniem, oddaniem - powiedziała koleżanka designerki, Marta Dudek.

Pomysł na siebie

Magdalena Telecka przerwała studia i w wieku 23 lat wyjechała do Wielkiej Brytanii. Zamieszkała w Oxfordzie. Tam też pracowała, najpierw sprzątała biura, potem pokoje studenckie. Na Wyspach miała zostać tylko trzy miesiące, które przeciągnęły się do 11 lat i przez cały ten okres poszukiwała pomysłu na siebie. Pewnego dnia wpadła na pomysł, że nabędzie meble i podda je renowacji.

Kupiłam dwa krzesła i stoliczek, które później zaczęłam odnawiać

- powiedziała Magda.

Do Polski wróciła trzy lata temu z myślą, że tutaj będzie kontynuować swoją pracę. I tak też się stało.

Dzieła sztuki na czterech nogach

Krzesła znajduje na targach staroci. Ze względu na panującą w Polsce modę, najpierw malowała je w stonowanych kolorach, głównie na biało i szaro, ale później zdecydowała się na odważniejsze barwy.

Chciałam, żeby te krzesła były jeszcze bardziej wyróżniające się i wyjątkowe, i postanowiłam, że kilka nóżek będzie różnych. Stało się to takim znakiem rozpoznawczym

- stwierdziła Magda.

Dodała także, że nie lubi dublować wzorów, dlatego stara się namawiać klientów do wprowadzenia zmian. Jednym z najbardziej jej szalonych pomysłów jest krzesło-krowa.

Wizerunek krowy umieściłam na oparciu, na siedzisku dałam łaciaty materiał, nóżki zrobiłam (...) biało-czarne

- zdradziła.

Magda przepada też za bajkowymi motywami. Na jej krzesłach można więc zobaczyć m.in. pierrota lub Alicję w Krainie Czarów. Ten ostatni mebel trafił do domu pani Izy Zadęckiej jako podarunek na 11. urodziny jej dziecka.

Córka uwielbia takie rzeczy, ona żyje w klimacie sztuki, różnych ciekawych przedmiotów z duszą. Myślę, że prezent się udał. Córka była bardzo zadowolona. To krzesło zajęło bardzo ważne miejsce w naszym domu. Bardzo wpasowało się we wnętrze

- powiedziała pani Iza.

>>> Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Reporter: Marta Buchla
Co sądzisz o tym artykule?
65
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
2
02.09.2020
Marta
Midgarda art znajdziesz na fb
02.09.2020
Martusia11
Jak można skontaktować się z panią Magda w celu zakupu krzeseł?