Ogród

Fran Bailey - ekspertka ogrodnictwa, która rozmawia z roślinami. "Są jak przyjaciele"

Ogród

Fran Bailey - ekspertka ogrodnictwa, która rozmawia z roślinami. "Są jak przyjaciele"

"Dbaj o swoje rośliny, a one zadbają o twoje ciało i duszę!" - tak uważa Fran Bailey, wielokrotnie nagradzana brytyjska ekspertka ogrodnictwa. O zbawiennym wpływie roślin na człowieka oraz rozmowach z nimi opowiedziała reporterce Dzień Dobry TVN Annie Senkarze.

Rośliny pomagają nam zaspokoić podstawowe potrzeby - od powietrza, którym oddychamy, przez schronienie, ciepło, leki, po pokarm, który spożywamy. Słowem, mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie - tak przekonuje Fran Bailey, która roślinami zajmuje się od ponad 30 lat.

Według niej, pielęgnowanie roślin łagodzi fizyczne i psychiczne objawy stresu. Samo patrzenie na nie i dotykanie ich poprawia nastrój. W czasie choroby przebywanie wśród zieleni przyspiesza proces leczenia i powrót do zdrowia. Poza tym rośliny są po prostu piękne.

To bardzo ważne, by w mieszkaniu być otoczonym zielenią. To ważne dla naszej psychiki. A klimatyzacja i hermetyczne okna sprawiają, że otoczenie przestaje być dla nas przyznaje.

- uważa.

Jej zdaniem, istnieje nawet coś takiego, jak syndrom chorych budynków, czyli kombinacja dolegliwości występujących w określonym miejscu. I to właśnie rośliny pomagają w łagodzeniu go poprzez produkcję tlenu i wilgoci.

Zamiłowanie do roślin

Miłość do roślin Fran odziedziczyła po swoim ojcu, który miał szklarnie. Hodował w nich między innymi kwiaty. Od dziecka przyglądała się jego pracy, a czasem mu nawet pomagała.

Zainteresowanie roślinami Fran przekazała swoim córkom, z czego jest bardzo dumna.

Zabierała nas do lokalnych sklepów ogrodniczych, parków i miejsc, gdzie uczyliśmy się o roślinach otoczone zielenią.

- wspomina Maddie Bailey, córka Fran.

Dom pełen roślin

W domu, Fran hoduje co najmniej sto roślin, które należą do około 50 gatunków. Niektóre są z nią od lat

Są jak nasi przyjaciele, po prostu członkowie rodziny.

- powiedziała z uśmiechem.

Fran często rozmawia ze swoimi roślinami, szczególnie z marantą, którą nazwała Fred.

Jest bardzo ruchliwa. W nocy zamyka się niczym dłonie w modlitwie, a w świetle słońca otwiera się i wystawia do światła.

- wytłumaczyła.

>>> Zobacz także:

Co sądzisz o tym artykule?
80
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0