Psychologia

Poniedziałki da się lubić. "Trzeba nad tym trochę popracować i zacząć doceniać codzienność"

Psychologia

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Jak przedłużyć sobie weekend?

Syndrom poniedziałku dotyka wielu osób. W niedzielę wieczorem zaczynamy się stresować tym, że znów czeka nas natłok zajęć i obowiązków. Michał Niewęgłowski, autor książki "Polubić poniedziałki" podpowiada, jak weekendowy relaks przenieść do codzienności.

Jak polubić poniedziałki?

Michał Niewęgłowski, nauczyciel oddechu i medytacji przekonuje, że początek tygodnia da się lubić.

- Trzeba nad tym trochę popracować i zacząć doceniać codzienność. W tym sensie, by nie wyczekiwać tylko piątku, wyjazdu jogowego czy do Włoch na pizzę. To wszystko jest fajne, chodźmy w piątki na imprezy, róbmy te niesamowite rzeczy, ale jednocześnie nie zapominajmy o tym, że większość naszego życia po prostu składa się z codzienności - tłumaczył w Dzień Dobry TVN.

Zdaniem autora książki "Polubić poniedziałki" kluczowe jest to, by skupić się na tym, co tu i teraz.

- To nie jest tak, że to się dzieli tylko na fajne weekendy i musimy na siłę dopatrywać się cudowności w poniedziałek. Czasami ten poniedziałek jest zaspany, nie chce nam się wstawać, szef jest upierdliwy. To wszystko się wydarza i to nie chodzi o to, by nagle udawać, że jest cudowniej. Natomiast, by nie uciekać od tego, bo w tych obowiązkach, też czają się sympatyczne rzeczy - podkreślił nauczyciel oddechu i medytacji.

Zobacz wideo: Świąteczna piosenka Dzień Dobry TVN

Świąteczna piosenka Dzień Dobry TVN

Mikołaj Rey w świątecznym klipie Dzień Dobry TVN
Mikołaj Rey w świątecznym klipie Dzień Dobry TVN Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Praktyczne porady jak celebrować życie codzienne

W dalszej części rozmowy Michał Niewęgłowski podał konkretne porady, które warto wprowadzić w życie. Jak zaznaczył, nie ma magicznego algorytmu czy gotowych recept, ale są sposoby, dzięki którym poniedziałki nie będę już tak przerażające.

- Jest kilka tricków. Pierwszy z nich to znaleźć dla siebie trochę czasu na co dzień. To może być cokolwiek, np. spacer bez podcastu, a z własnymi myślami, szczypta medytacji, bieganie. Tak, żeby zebrać myśli, poczuć siebie i poczuć, o co mi chodzi, dokąd zmierzam, czego ja chcę. By podejmować decyzje w lepszym kontakcie ze sobą. [...] Druga rzecz jest taka, o ile to możliwe, przestać się siermiężnie ze wszystkimi porównywać - polecił nasz rozmówca.

Dlaczego to takie ważne? Posłuchaj całej rozmowy z nauczycielem oddechu i medytacji w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości