Związki i seks

Partner chce sam jechać na urlop. Czy odpoczynek od związku może poprawić relację?

Związki i seks

Autor:
Justyna
Piąsta
Mój facet chce jechać na urlop sam
Mój facet chce jechać na urlop samDzień Dobry TVN
wideo 2/6

Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a wraz z nimi czas urlopowych wyjazdów. Może się zdarzyć, że partner lub partnerka postanowią wyjechać na wczasy w pojedynkę lub z grupą przyjaciół, ale bez swojej drugiej połówki. Czy to powód do niepokoju i znak, że w relacji się nie układa? A może rozłąka pozytywnie wpływa na związek? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedziała Marzena Mawricz, psychoterapeutka.

Partner sam na wakacjach

Zwykle partnerzy czy małżonkowie wyruszają razem w wakacyjne podróże. Jednak może się zdarzyć, że mężczyzna będzie chciał spędzić urlop bez swojej ukochanej. W tym momencie niektóre kobiety mogą poczuć się odrzucone i zwątpić w trwałość relacji. Czy słusznie?

- To wszystko pewnie zależy od momentu, w którym jesteśmy, od stażu, od relacji, jaką mamy i wreszcie od naszych osobistych doświadczeń, bo one też tworzą albo lęki albo poczucie spokoju. W dużej mierze to, co czujemy, jest do rozpatrzenia. Po prostu trzeba zacząć sobie zdawać sprawę, jakie emocje mną targają i dlaczego tak się dzieje - powiedziała Marzena Mawricz. - Kiedy mężczyzna chce wyjechać z kolegami, to nie ma w tym nic złego, jeżeli dobrze się komunikujemy. Tak partner jak i partnerka co jakiś czas po prostu potrzebują wyjechać od siebie - stwierdziła psychoterapeutka.

To, jak partnerzy chcą spędzać urlop i czy chcą być wtedy razem lub osobno, może wynikać z ich doświadczeń z dzieciństwa, kiedy obserwowali zachowanie swoich rodziców.

- Warto zwrócić uwagę na to, że wychodzimy z własnych domów rodzinnych z pewnym modelem funkcjonowania również w zakresie urlopów. Patrzymy często na to, jak nasi rodzice funkcjonowali. Bywa, że jesteśmy kompletnie nieświadomi tego, że mamy ten model wdrukowany. Jeżeli te modele się różnią, czyli mój partner ma zupełnie inny plan, a ja inny, to na pewno na samym początku będziemy przeciągać linę we własną stronę - zauważyła Mawricz. - Nadmierna zaborczość, kontrolowanie czy wszystkie inne uczucia, które towarzyszą tym reakcjom, po prostu oznaczają jakiś kłopot wewnętrzny we mnie - dodała ekspertka.

Spór o urlop bez drugiej połówki

Rozbieżne zdania na temat wakacyjnego wyjazdu mogą prowadzić do nieporozumień i konfliktów. Co wtedy zrobić? Postawić na swoim czy ulec?

- Częściej to kobiety mają takie dylematy i okazuje się, że to jednak my częściej mamy taką formę rezygnacji z własnych potrzeb. Też mocno wdrukowaną trochę przez normy, trochę przez obyczajowość, trochę przez nasze mamy. Częściej się dostosowujemy. To oznacza pewien kompromis, który jest dość wyświechtaną formą związków, że trzeba zrezygnować dla dobra sprawy. Ja jestem za tym, żeby ani nie stawiać na ostrzu noża decyzji, ani też nadmiernie nie dopasowywać się, rezygnując z własnych potrzeb. Powinniśmy szukać rozwiązań w zakresie współpracy, ale to się udaje tylko tym parom, które umieją szczerze i otwarcie mówić o swoich potrzebach - przyznała Marzena Mawricz.

Z czego może wynikać zazdrość o samodzielny wyjazd partnera? - Są takie osobowości, które budują się w oparciu o lęk przed odrzuceniem. Boją się, pojawia się zaborczość, lęk, że będzie ktoś atrakcyjniejszy niż ja na tych wakacjach. Pojawiają się pytania: "Dlaczego tak często wyjeżdżasz?", "Czy naprawdę ja ci już nie wystarczam?". To, dlaczego każdy z tych partnerów ma jakiś ewidentny problem z tym, żeby druga osoba mogła mieć tę swoją wolność, bo związek przecież nie jest zakończeniem wolności w dorosłości, to trzeba zacząć pracę nie nad partnerem, żeby go zmienić, partnerką, żeby ją dopasować do siebie, ale trzeba pracować nad swoimi emocjami, lękami, obawamy, które budują właściwie coraz większą wzajemną niechęć - radziła psychoterapeutka.

Marzena Mawricz przyznała, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni, wolą zmieniać drugiego człowieka, zamiast popracować nas sobą.

- U kogoś szybko widzimy te rysy, widzimy nieścisłości, problemy w emocjach i bardzo chcemy, żeby ta osoba się zmieniła. Zakładamy wtedy, że jak mój partner się zmieni, to ja będę miała lepsze życie. Otóż tak nie jest. Jeżeli ja popracuję nad sobą i jednak zmienię pewne rzeczy, to w układzie relacyjnym również nastąpi zmiana. Najgorzej tańczyć ten sam taniec non stop, oczekując, że będzie inaczej - podsumowała Marzena Mawricz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: OJO Images/Getty Images

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości