Z domu dziecka na piłkarski szczyt. "Nie mam wpływu na to, co się stało, ale mogę mieć na to, co dalej"

Z domu dziecka na piłkarski szczyt
Dominik Dziąbek udowadnia, jak wielką siłę sprawczą mają w życiu marzenia i determinacja. Chłopak od 9 roku życia wychowywał się w domu dziecka. Tam zaczął trenować piłkę nożną. Jego talent został dostrzeżony, a dzięki ciężkiej pracy dziś jest zawodnikiem pierwszoligowego klubu Chrobry Głogów. Poznaj historię Dominika, któremu sport odmienił życie.

Dominik Dziąbek - ambitny dwudziestolatek o trudnych doświadczeniach

Dominik Dziąbek to 19-latek, który pomimo trudnej przeszłości przekracza granice. Jego pasją jest piłka nożna. Śmiało można powiedzieć, że sport miał ogromny wpływ na jego losy. Dwukrotnie jako kapitan reprezentacji Polski wznosił puchar podczas piłkarskich mistrzostw świata dla dzieci z domów dziecka. Obecnie jest już zawodnikiem profesjonalnej drużyny. Jakie były jego początki?

Kiedy mama Dominika związała się z ojczymem, życie wówczas kilkuletniego chłopca zamieniło się w koszmar. Jako 9-latek uciekł z domu.

Źle się działo w moim życiu. Złe relacje w domu, złe wspomnienia. To duży stres (o przyjęciu do domu dziecka - przyp. red.), przychodzisz do nowego miejsca, nie znasz nikogo. Jesteś sam. Inne osoby czasem mają rodzeństwo, tak jest raźniej

- wspomina Dominik. Jednak nie myśli o swojej przeszłości z żalem.

- Takie jest życie - mówi krótko. Skupia się na tym, co tu i teraz. I na budowaniu swojej przyszłości. Jego trenerzy podkreślają, że jest nie tylko zdolny, ale i niebywale ambitny.

Dominik Dziąbek i jego plany

Życie chłopaka zmieniło się o 180 stopni. Po świetnych występach w czwartej lidze 19-latek podpisał umowę z pierwszoligową drużyną - klubem Chrobry Głogów. Zrobił spory przeskok sportowy i ma wiele planów. Na życie patrzy z dystansem.

Nigdy nie miałem pretensji do losu. Z każdej sytuacji próbuję wyciągnąć coś dla siebie. Nie miałem wpływu na to, co się stało, ale mogę mieć na to, co będzie dalej

- podkreśla młody piłkarz.

Jak Dominik Dziąbek odkrył swój talent piłkarski? Tego dowiesz się z naszego reportażu.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Ekspert ostrzega: "Uzależnienie od gier komputerowych działa na mózg jak kokaina". Z tym problem boryka się coraz więcej uczniów

Wyjątkowy dom z niczego, który zachwyca internautów. "Kosztował nas 6 tysięcy złotych"

Jacek Rozenek wraca do sprawności po udarze mózgu. "Lekarze mówili, że umiera i nie przeżyje nocy"

Autor: Ola Lipecka

Reporter: S. Brózda, M. Buchla, N. Górska

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Czy niedziela 25 lutego jest handlowa?

Czy niedziela 25 lutego jest handlowa?

Król Karol otrzymał tysiące listów z całego świata. "To największa otucha i wsparcie"

Król Karol otrzymał tysiące listów z całego świata. "To największa otucha i wsparcie"

"Dziękujemy za troskliwość". Jerzy Antczak o stanie zdrowia Jadwigi Barańskiej

"Dziękujemy za troskliwość". Jerzy Antczak o stanie zdrowia Jadwigi Barańskiej

Niezwykła przyjaźń Magdaleny Lamparskiej i Olgi Bołądź. "Obie jesteśmy matki panikary"

Niezwykła przyjaźń Magdaleny Lamparskiej i Olgi Bołądź. "Obie jesteśmy matki panikary"

Tragiczny wypadek pod Makowem Mazowieckim. Policja poszukuje sprawcy: "Ojciec znalazł dziecko na poboczu"

Tragiczny wypadek pod Makowem Mazowieckim. Policja poszukuje sprawcy: "Ojciec znalazł dziecko na poboczu"

Znamy kolejnych wykonawców Rzeszowskich Juwenaliów 2024. Kto wystąpi dla studentów?

Znamy kolejnych wykonawców Rzeszowskich Juwenaliów 2024. Kto wystąpi dla studentów?

Horoskop na niedzielę, 25 lutego 2024 r. Część znaków zodiaku straci umiar

Horoskop na niedzielę, 25 lutego 2024 r. Część znaków zodiaku straci umiar

Fryderyki mają już 30 lat. Poznaj nominowanych w jubileuszowej edycji tych nagród

Fryderyki mają już 30 lat. Poznaj nominowanych w jubileuszowej edycji tych nagród

Pogoda na niedzielę, 25 lutego 2024. Przelotne opady deszczu i zamglenia. Czy spadnie śnieg?

Pogoda na niedzielę, 25 lutego 2024. Przelotne opady deszczu i zamglenia. Czy spadnie śnieg?

Agnieszka Włodarczyk martwi się o ukochanego. "Ja byłam na brzegu bezpieczna i zupełnie bezradna"

Agnieszka Włodarczyk martwi się o ukochanego. "Ja byłam na brzegu bezpieczna i zupełnie bezradna"