Styl życia

Zabawa w gumę, podchody, klasy – te i inne ponadczasowe zabawy dla dzieci w wakacje i nie tylko

Styl życia

dzieci bawią się na dworze

Dawniej zabawy podwórkowe, gry zespołowe czy ćwiczenia w okręgach były dla dzieci codziennością. Dziś, za sprawą nowych technologii, tendencje te uległy zmianie – sporo dzieci preferuje spędzanie wolnego czasu z użyciem różnego typu urządzeń. Jednak często, zwłaszcza w trakcie wakacyjnych wyjazdów, dzieci i ich rodzice szukają ciekawych pomysłów na zabawy. Doskonałym rozwiązaniem może być przypomnienie dawnych, ponadczasowych gier i zabaw.

Gra w gumę, skakanka, podchody, zabawa w chowanego, badminton czy klasy to gry, które nie mogą się przedawnić. Warto jest zachęcać najmłodszych członków rodziny do poznawania nowych form spędzania wolnego czasu, zwłaszcza w wakacje. Być może dzięki temu wszyscy zyskają międzypokoleniową rozrywkę. Które z gier z dzieciństwa, zarówno tych podwórkowych, jak i w kole, mogłyby spodobać się dzieciom? Większość z nich może wydawać się oczywista dla dzisiejszych dorosłych, ale dla dzieci już niekoniecznie.

Najpopularniejsze gry podwórkowe z dzieciństwa i ich zasady

Gra w gumę – to bardzo prosta gra, do której potrzebne są dwie osoby ustawione naprzeciwko siebie. Gracze stoją w odległości do jednego metra, a na swoich kostkach mają oplecioną dobrze naciągniętą gumę. Trzecia osoba wykonuje określony, podyktowany daną grą układ (np. dni tygodnia). Jeśli gracz wykona wszystkie konfiguracje poprawnie, przechodzi do kolejnego etapu, czyli guma podnoszona jest na wyższe partie nóg graczy (kostki, kolana, uda itp.). Natomiast jeśli uczestnik popełni błąd, przegrywa, a do gry wchodzi jedna z osób podtrzymujących gumę.

Podchody dla dzieci – to bardzo popularna gra podwórkowa z dzieciństwa o charakterze terenowym. Gracze podzieleni są na dwie drużyny. Jedna z grup ukrywa się przed drugą, zostawiając po drodze (za pomocą narysowanych kredą strzałek, znaków z patyków) wskazówki, gdzie można jej szukać. Przeciwnicy muszą odnaleźć ukrywającą się grupę w określonym czasie. Zabawa w podchody uczy logicznego myślenia, kreatywności i refleksu.

Klasy – jedna z najbardziej lubianych gier dzieciństwa. Do gry w klasy potrzebne są co najmniej dwie osoby, których zadaniem jest narysowanie na chodniku lub asfalcie ośmiu kwadratów oznaczonych cyframi. Kwadraty powinny być ułożone w kształt ludzika. Grę rozpoczyna zawodnik, który jako pierwszy (stojąc tyłem) trafi kamieniem w pole o numerze jeden. Następnie musi on na jednej nodze przeskoczyć wszystkie pola, natomiast na polu podwójnym stanąć w rozkroku. Zawodnikowi nie wolno nadepnąć na linię, gdyż odpada wówczas z gry. Gdy pierwsza runda jest zaliczona, zawodnik rzuca kamieniem w pole o numerze dwa, następnie w trzecie itd.

Gra w krowę – to gra, która powoduje bardzo wiele śmiechu. Do zabawy potrzebne są minimum cztery osoby. Jeden z graczy jest tzw. krową. Reszta osób łapie jego palce u rąk, pytając: „Krowo, krowo, jakie mleko dajesz?”. Jeśli okaże się, że mleko jest białe, gracze zaczynają uciekać przed krową. Jeśli krowa dotknie któregoś z uczestników, staje on w rozkroku i wycofuje się z gry. Aby „uwolnić” tego gracza, należy przejść pod jego nogami. Zabawa kończy się, gdy krowa dotknie wszystkie dzieci.

Raz, dwa, trzy: Baba Jaga patrzy – jeden z graczy jest Babą Jagą, ustawia się tyłem do reszty uczestników i krzyczy: "Raz, dwa trzy, Baba Jaga patrzy". W tym czasie wszystkie dzieci biegną w stronę Baby Jagi. Na hasło "patrzy" Baba Jaga odwraca się. Przegrywa ta osoba, która nie zdąży zatrzymać się bez ruchu (wraca wówczas na start). Natomiast gracz, który dotknie Baby Jagi, zajmuje jej miejsce.

Zabawy z dzieciństwa w kółku

Ciuciubabka – zabawa z dzieciństwa, w której wszyscy są ustawieni w kole, a w jego środku stoi dziecko mające zawiązane oczy, tzw. ciuciubabka. Maluchy wykonują określoną piosenkę, a w tym czasie ciuciubabka stara się je złapać.

Balonik – to przykład bardzo starej i lubianej zabawy dla dzieci. Dzieci ustawione są w kole i śpiewają: "Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki. Balon rośnie, że aż strach, przebrał miarę, no i... trach!". Na hasło "trach" wszystkie dzieci padają, udając pęknięcie balonika.

Kółko graniaste – to kolejna lubiana przez najmłodsze dzieci zabawa. Maluchy łapią się za ręce, chodzą w kółku i śpiewają: "Kółko graniaste czworokanciaste, kółko nam się połamało, cztery grosze kosztowało, a my wszyscy bęc!". Na hasło "bęc" wszystkie dzieci padają na podłogę, a zabawę można rozpocząć od nowa.

Ojciec Wergiliusz – to zabawa mająca podobne zasady jak powyższe gry. Dzieci ustawione są w kole, trzymają się za ręce, a jedno z nich (ojciec Wergiliusz) staje w środku koła. Maluchy śpiewają: "Ojciec Wergiliusz uczył dzieci swoje, / A miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje, / Hejże dzieci, hejże ha / Róbcie wszystko, co i ja…". Ostatnie wersy piosenki należy powtórzyć dwukrotnie. Na końcu każdej strofy ojciec Wergiliusz wykonuje wybrany przez siebie gest lub ruch, który dzieci muszą naśladować. Następnie Wergiliusz wybiera swojego następcę, a zabawa rozpoczyna się od nowa.

Powyższe zabawy mogą być realizowane przez same dzieci w grupie lub też z udziałem dorosłych. Wszystko zależy od chęci i możliwości!

Zobacz też:

Zmęcz dziecko, a nie siebie – czyli zabawy ruchowe dla dzieci w czasie kwarantanny

Ruch to zdrowie - najatrakcyjniejsze zabawy dla dzieci

Od przedszkola do korporacji – gry integracyjne kochają wszyscy. Na które z nich warto zwrócić uwagę?

Zobacz video: Wakacyjne hity, doskonałe do zabawy

Autor: Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: The Image Bank RF

Pozostałe wiadomości