Styl życia

Gadżety, które istnieją, ale mało kto wie, do czego służą. "To budzik, który ucieka przed nami"

Styl życia

Autor:
Berenika
Olesińska
Do czego to służy?
Do czego to służy?Dzień Dobry TVN
wideo 2/4

Konrad Koterba jest poszukiwaczem przydatnych gadżetów, które umilają życie i ułatwiają wykonywanie codziennych czynności. Tym razem ekspert pochylił się jednak nad przedmiotami, które wzbudzają mieszane uczucia, a ich funkcjonalność bywa podważana. Do czego służy toaletowe pianino lub świnka-chrumka?

Niepotrzebne gadżety, które nie spełniają swoich funkcji

W studiu Dzień Dobry TVN przetestowaliśmy gadżety, które są dostępne na rynku, ale w pierwszej chwili trudno rozszyfrować, do czego miałyby się przydać. Wszelkie wątpliwości rozwiał Konrad Koterba. Ekspert zaprezentował między innymi antystresową kostkę Rubika, dużą słuchawkę do telefonu czy bezprzewodową skakankę. Z pomocą Agnieszki Woźniak-Starak i Ewy Drzyzgi udowodnił, że wiele przedmiotów nie spełnia oczekiwań klientów.

- To jest poduszka do spania. Polega to na tym, że gdy jesteśmy np. w transporcie miejskim albo w pracy, to tu wsadzamy ręce, a tu opieramy głowę i sobie śpimy - pokazał Koterba. Gadżet, który wyglądem przypomina bliżej nieokreślone akcesorium dla kota, byłby użyteczny w samolocie, gdyby nie fakt, że przed skorzystaniem trzeba go nadmuchać. Ten warunek czyni więc przedmiot niepraktycznym.

Kolejny wynalazek, który według producenta ma konkretne zastosowanie, choć dla użytkowników nie jest ono do końca zrozumiałe, to uciekający budzik.

- To jest budzik, który ucieka przed nami, czyli jeżeli zacznie dzwonić, to zacznie uciekać. Jeżeli mamy w domu schody, to mamy przekichane. Ta zabawa nie gwarantuje sukcesu, bo obudzimy się strasznie zdenerwowani - przestrzegł ekspert.

Podobne zdanie o bezużyteczności gadżetu Konrad Koterba miał na temat toaletowego pianinka na baterie. - Ani to praktyczne, ani to wygodne, ale kładziemy to jako dywanik pod muszlę i możemy sobie zagrać stopami np. "Wlazł kotek" - zaznaczył rozbawiony.

Gadżety, które mogą pojawić się w kuchni. Do czego służą?

Konrad Koterba przyniósł do Dzień Dobry TVN kolorowe okulary, których nietypowy, dość kosmiczny wygląd nie jest jedyną cechą charakterystyczną. - Te okulary służą do krojenia cebuli - wyjaśnił ekspert i poprosił gotującego w studiu Piotra Kucharskiego o przetestowanie gadżetu.

Tym razem przewidywania Koterby nie sprawdziły się, ponieważ kucharz był zadowolony z działania okularów. Mimo tego poszukiwacz praktycznych przedmiotów zaznaczył, że identyczny efekt mogą zagwarantować gogle przeznaczone do pływania.

A co przyda się osobom, które mają problem z podjadaniem? Na pomoc przybywa świnka-chrumka, która reaguje na światło pojawiające się w lodówce tuż po otwarciu drzwi. Zabawka wysyła głośny sygnał dźwiękowy, by odstraszyć łakomczucha. Konrad Koterba stwierdził jednak, że poziom wydobywających się z niej decybeli jest zbyt wysoki do małej powagi sytuacji.

- Świnka ma nas przestrzec przed tym, żebyśmy nie grzebali w lodówce. Tylko słuchajcie, ona nie chrumka, ona wyje - ostrzegł nasz gość.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: Ola Skowron/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości