Zakaz jazdy autem i rowerem w słuchawkach? Ekspert komentuje

Zakaz jazdy samochodem w słuchawkach?
Zakaz jazdy samochodem w słuchawkach?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Do Sejmu i Senatu wpłynęła petycja postulująca zakaz używania słuchawek dousznych przez kierowców i rowerzystów. Takie zachowanie miałoby skutkować surową karą finansową. W Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy o sensie takiego rozwiązania z ekspertem drogowym.

Zakaz jazdy w słuchawkach?

Petycja już trafiła od obu izb parlamentu. Zakaz miałby on objąć wszystkich kierujących: od rowerzystów po kierowców ciężarówek. 

- Kierowcy, pieszy rowerzyści, ci na rolkach mają być skoncentrowani, żeby przewidywać zagrożenia, które czyhają na drodze. Nie usłyszymy sygnałów ostrzegawczych, a więc nie jesteśmy w stanie zareagować na niebezpieczeństwo - mówił Marek Konkolewski, ekspert ruchu drogowego.

- Samochód to nie zabawka. Zamiar jest słuszny, tylko byłbym za tym, żeby tego typu ograniczenia wprowadzać w miejsca, gdzie ustawodawca zobowiązuje nas o zachowanie szczególnej ostrożności - dodał.

Uważność na drodze

Kara może być bardzo odczuwalna. Mandaty mogłyby oscylować nawet w okolicach 2 tys. złotych – w zależności czy chodzi o kierowcę, czy rowerzystę.  

- Takich rozpraszaczy na drodze jest dużo. Np. wiozę dziecko na tylnym siedzeniu, odwracam się do niego, lepiej, żeby siedziało z przodu. Tak samo roznegliżowane reklamy bielizny w wielu miejscach. Tam, gdzie kodeks drogowy zobowiązuje nas do ostrożności, powinniśmy skupić się na drodze - mówił nasz ekspert.

- Zamiar jest dobry, ale to powinno dotyczyć tylko szczególnie niebezpiecznych miejsc - podsumował.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.