Styl życia

Konger - bardzo drapieżny kuzyn węgorza. Kalendarz połowów - kiedy i jak go łowić?

Styl życia

TOSHIHARU ARAKAWA/Getty Images

Czy ogromne węże morskie istnieją? Legendy o nich od wieków są żywe wśród marynarzy i ludzi morza, a doniesieniami o kolejnych stworach zajmowali się nawet poważni naukowcy. Może dlatego konger mierzący aż sześć metrów wzbudza takie zainteresowanie, skoro to największa schwytana dotychczas ryba.

Konger to nie jest ryba, na którą łatwo natkniemy się nad naszym morzem. Owszem, zamieszkuje Bałtyk, ale spotyka się go tam niezwykle rzadko. Jeśli już nam się uda, to rozpoznamy go po okrągłych oczach, wąskich płetwach i małym otworze gębowym.

Gdzie żyje ryba konger? Ile waży i czym się żywi?

Zamieszkuje przede wszystkim obszary Morza Północnego oraz północno-wschodniego Atlantyku. Pojawia się czasem w Morzu Czarnym i Śródziemnym. Największy złowiony dotąd konger to ten, którego wyciągnęli rybacy u wybrzeży Wielkiej Brytanii w 2015 roku. Miał sześć metrów długości i ważył ponad siedemdziesiąt kilogramów.

Przeciętne ryby konger są jednak mniejsze - mają około trzech metrów długości i mogą ważyć do sześćdziesięciu kilogramów. Dobrze znają je badacze wraków statków spoczywających na dnie morza - konger lubi takie miejsca, gdzie może się ukryć. Nie ma powodów do obaw. Specjaliści potwierdzają, że nie atakuje nurków. Widuje się go także u skalistych wybrzeży - do 100 metrów głębokości.

W dzień przeważnie kryje się w grotach i szczelinach skał. Widać wówczas tylko przednią część jego korpusu. W pełnej okazałości prezentuje się z reguły po zmroku, gdyż lubi polować dopiero z nastaniem ciemności. Jest drapieżnikiem. Żywi się dorszami, śledziami, nie pogardzi homarem ani langustą.

Jak wygląda ryba konger

W związku z tym, że konger może żyć na skalistym nabrzeżu albo na piaszczystym dnie, jego ubarwienie może być różne. W środowisku skalnym jest z reguły dużo ciemniejsze na grzbiecie - przybiera kolor szaro-czarny. Konger zamieszkujący tereny piaszczyste ma jasnobrązowy grzbiet. Płetwa ogonowa i grzbietowa są zrośnięte w jedną falbanową część. Jego otwór gębowy jest bardzo szeroki, a górna szczęka wysunięta do przodu.

Ta drapieżna ryba morska kształtem przypominająca węgorza nie posiada łusek. Śluz i krew kongera mają właściwości toksyczne, dlatego po wyłowieniu należy szczególnie uważać na jego zęby. Jest ciepłolubny, więc zapolować na kongera można pomiędzy majem a wrześniem. Nie każdy wędkarz będzie mógł się jednak pochwalić takim trofeum, ponieważ łowienie na wędkę ryby konger jest bardzo trudne. Potrzebny jest do tego niezwykle mocny i ciężki sprzęt. Amatorom kongera przyjdzie się również zmierzyć z dodatkowymi trudnościami, jakimi są prądy głębinowe, w sąsiedztwie których grasują kongery.

Ryby te są bardzo żywotne i trudne do złowienia. Według wędkarzy, holowanie kongera to ekstremalne przeżycie, które pamięta się długie lata. Być może dlatego na jego cześć nazwano spinning konger, reklamując produkt hasłem - żadna ryba z niego nie ucieknie.

Czy ryba konger jest smaczna?

Ryba konger rośnie bardzo szybko. Przez dwa lata larwy przeobrażają się do kształtu dorosłych ryb. Później kongery żerują w przybrzeżnych wodach i w ciągu czterech - pięciu lat mogą osiągnąć prawie pięćdziesiąt kilogramów wagi. Odłowiony konger to pewnie duża satysfakcja dla wędkarza, ale niewielka radość na talerzu. Dlatego nie są popularne na skalę przemysłową.

Jego mięso posiada dużo włókien, jest bardzo ościste i niezwykle suche. Ma jednak swoich smakoszy. Na rynku przede wszystkim pojawia się w wersji wędzonej, w sklepach w południowej Europie mięso kongera bywa sprzedawane w postaci tłustych dzwonków. Mistrzowie kuchni potrafią przyrządzić mięso kongera do sushi. We Francji robi się z niego zupy. Drapieżny gatunek morskiej ryby węgorzokształtnej uchodzi tam za lokalny przysmak.

Smakuje także dobrze w sosie sojowym z przyprawami. Pytanie tylko, czy dostaniemy jego mięso w polskich sklepach? Zdarza się to tak samo rzadko, jak upolowanie kongera w Morzu Bałtyckim. Jeśli już uda nam się kupić dzwonek kongera (bardzo tłusty), to po przygotowaniu raczej nie podawajmy go dzieciom. Pokaźna liczba ości mniej wprawnym osobom może zepsuć całą przyjemność z posiłku, a dla najmłodszych bywa niebezpieczna.

Kuchenne stoły rybnych smakoszy to nie jedyne miejsce, gdzie możemy upolować” kongera. Jego skóra jest bardzo gruba, dlatego bywa wykorzystywana do produkcji wyrobów galanteryjnych.

Zobacz wideo: Jak przyrządzić pysznego lucjana z grilla?

Zobacz także:

Autor: Adrian Adamczyk

Pozostałe wiadomości