Styl życia

Cabo da Roca w Portugalii – piękny i niebezpieczny kraniec Europy

Styl życia

Carlos Galveias / EyeEm/Getty Images

Cabo da Roca to najdalej wysunięty na zachód obszar kontynentalnej części Europy. Współrzędne geograficzne Cabo da Roca to 38°46′51,82″N oraz 9°30′02,00″W. Przylądek ten dzielą od przylądka Henlopen po drugiej stronie Atlantyku 5593 kilometry.

W związku z charakterystycznym położeniem, a także niezwykle urokliwym klifem Cabo da Roca jest jednym z najczęściej odwiedzanych przylądków na Półwyspie Iberyjskim. Brzeg na całej długości jest skalisty, a klify wznoszą się aż do 144 metrów nad poziomem Oceanu Atlantyckiego. Do Cabo da Roca można dotrzeć własnym samochodem, wyruszając autostradą z Lizbony – podróż zajmuje około 45 minut. Możliwe jest też skorzystanie z autobusów wyjeżdżających z miejscowości Sintra (czas dojazdu to około 35 minut) lub Cascais (przejazd to około 25 minut).

Cabo da Roca, czyli Wielki Przylądek

Rzymianie nazywali Cabo da Roca Promontorium Magnum, czyli Wielki Przylądek. Główny punkt widokowy oddzielony jest od przepaści betonowym murem. Cała trasa jest natomiast zabezpieczona drewnianymi barierkami. Trzeba być jednak bardzo ostrożnym, bo barierki znajdują się blisko przepaści. Absolutnie niedozwolone jest ich przekraczanie. W 2014 roku zdarzyło się, że para polskich turystów zlekceważyła ostrzeżenie i przeszła ogrodzenie, chcąc zrobić sobie atrakcyjne zdjęcie. Niestety dla obojga skończyło się to tragicznie – wpadli w przepaść, ponosząc śmierć.

Z klifu na Cabo da Roca można bezpiecznie zejść na sam brzeg dobrze utrzymaną ścieżką. Zawsze trzeba jednak zachować ostrożność, dobrać odpowiednie buty i założyć ciepłą odzież, bo temperatura przy brzegu jest zdecydowanie niższa, a wiatr dużo silniejszy.

Przy samym punkcie widokowym umieszczono wysoki krzyż, a na nim cytat z 3. Pieśni Os Lusĭdas – eposu stworzonego przez portugalskiego poetę Luís de Camões: "Aqui, onde a terra se acaba e o mar começa", co w tłumaczeniu brzmi: "Gdzie ląd się kończy, a morze zaczyna".

Piękne zachody słońca przy latarni morskiej na Cabo da Roca

Ze względu na charakterystyczne ukształtowanie terenu zachody słońca na Cabo da Roca są szczególnie urokliwie. Pięknie w promieniach zachodzącego słońca prezentuje się zwłaszcza latarnia morska z charakterystyczną czerwoną wieżyczką. W 1758 roku władze Portugalii podjęły decyzję o wybudowaniu sześciu latarni morskich, aby zwiększyć bezpieczeństwo żeglugi morskiej. Latarnię morską na Cabo da Roca wybudowano w 1772 roku i jest to trzecia najstarsza latarnia w całej Portugalii. Od 1897 roku obiekt ten wyposażony został w oświetlenie elektryczne, ale oświetlenie naftowe zostało zachowane na wypadek awarii zasadniczego systemu. W 1982 roku na latarni zainstalowano syrenę elektryczną, a w 1990 została ona w pełni zautomatyzowana. Latarnia mieści się 165 metrów nad poziomem Oceanu Atlantyckiego i ma 22 metry wysokości. Oprócz niej w kompleksie znajduje się 9 budynków pomocniczych, w których przechowywany był sprzęt niezbędny do jej obsługi oraz acetylen służący do uruchomienia lampy. Latarnia na Cabo da Roca obsługiwana jest na bieżąco przez trzech latarników.

Tragiczne trzęsienie ziemi w dniu Wszystkich Świętych przy Cabo da Roca

1 listopada 1755 roku o godzinie 9.40 zaczęło się jedno z większych trzęsień ziemi w historii ludzkości. Epicentrum trzęsienia miało miejsce między 150 a 500 kilometrów od Cabo da Roca. Jego siła wynosiła 9 stopni w skali Richtera. Po trzęsieniu trwającym około 2,5 godziny nadeszła fala tsunami, która przy Cabo da Roca osiągnęła do 50 metrów wysokości. Brzeg przylądka został w znacznym stopniu zniszczony, a jego ukształtowanie uległo dużym zmianom. Dużo tragiczniejsze konsekwencje trzęsienie ziemi miało dla nieodległej Lizbony. Miasto zostało w znacznym stopniu zniszczone, powstały pęknięcia w ziemi sięgające 5 metrów szerokości. W wyniku trzęsienia ziemi i późniejszej fali tsunami, która w Lizbonie sięgała 20 metrów, śmierć poniosło około 90 tysięcy mieszkańców stolicy Portugalii.

Przylądek Cabo da Roca tylko dla najsilniejszych roślin

W związku ze skalistym podłożem flora nie ma zbyt dobrych warunków do rozwoju, dlatego na Cabo da Roca nie ma bujnej roślinności. Rosną tu przede wszystkim rośliny z gatunku sukulenty. Ich przetrwanie na tak trudnym terenie możliwe jest dzięki specjalnie wykształconej tkance, w której roślina może gromadzić wodę, dzięki czemu nie jest uzależniona od wód gruntowych. Poza tym rośliny doskonale gospodarują wodą, dlatego charakteryzują się małymi stratami tego życiodajnego płynu. Ich korzenie są bardzo rozległe, ale umieszczone płytko. Dzięki temu rośliny mogą pobierać wodę z dużego obszaru. Inne rośliny żyjące na Cabo da Roca to zawciąg szerokolistny, goździk iberyjski, czystek i kolcolist.

Zobacz też:

Zobacz wideo: Madonna wyprowadziła się ze swojej lizbońskiej posiadłości

Autor: Adrian Adamczyk

Pozostałe wiadomości