Co przynosi szczęście? Jakie są przesądy związane ze szczęściem?

szczęście
Co przynosi szczęście
Źródło: monkeybusinessimages/Getty Images
Od czasów starożytnych wierzono, że niektóre przedmioty pomagają przyciągnąć szczęście. Szybko stały się one talizmanami, których posiadanie było niezwykle pożądane. Co dokładnie przynosi szczęście?

W różnych kulturach talizmany i amulety dotyczące szczęścia mogą się znacznie różnić. Warto również pamiętać, że jest też szereg przesądów związanych z tym, co przynosi szczęście, a co pecha. Jakimi przedmiotami warto się otaczać, a czego unikać, by nie przyciągnąć pecha? Oto krótki przewodnik po najpopularniejszych przesądach związanych ze szczęściem.

Co przynosi szczęście w domu?

Nieodzownym symbolem związanym z domowym szczęściem jest podkowa z uniesionymi ku górze końcówkami. Przyciąga ona nie tylko szczęście i pieniądze, ale także według wierzeń chroni dom przed negatywną energią. Jest to symbol silnie zakorzeniony w naszej kulturze. Pierwsze wzmianki o tym, że podkowa może mieć takie znaczenie pochodzą już z X wieku. W średniowieczu miała ona odpędzać diabła i chronić przed tak zwanym złym okiem, czyli urokami rzucanymi przez spojrzenie.

Walka z hejtem

Źródło: Dzień Dobry TVN
Co 7. Polak doświadczył hejtu w sieci
Co 7. Polak doświadczył hejtu w sieci
Sztuka teatralna o walce z hejtem
Sztuka teatralna o walce z hejtem
Joanna Opozda o walce z hejtem
Joanna Opozda o walce z hejtem
Monika Miller o walce z hejtem
Monika Miller o walce z hejtem

W domu warto mieć też figurkę słonika z uniesioną trąbą. Skąd się wziął ten przesąd? Znaczenia tego symbolu musimy szukać w starożytnych Indiach. Tam słoń był wcieleniem boga Ganesha, który odpowiadał między innymi za szczęście. Przedstawiano go jako człowieka z głową słonia, który ma właśnie uniesioną trąbę. Obecnie "słonika szczęścia" można kupić praktycznie w każdym sklepie z pamiątkami lub różnymi bibelotami.

Co przynosi szczęście w finansach?

Ważną dziedziną naszego życia są finanse, zarówno te domowe, jak i firmowe. Dlatego warto zastanowić się, co przynosi szczęście w biznesie i finansach. Jednym z najpopularniejszych symboli finansowego powodzenia jest "grosik na szczęście". Obecnie przesąd związany z grosikiem mówi, że zawsze warto mieć ten drobny pieniążek, aby się rozmnożył. Może on też przynieść nam ogólne szczęście. Dawniej wierzono, że drobna moneta może przynieść szczęśliwą drogę w zaświaty, a metal, z jakiego były wykonane pieniądze, miał chronić przed złem.

Jakie jeszcze symbole szczęścia warto znać?

Kiedy spotka nas szczęście? Kiedy zobaczymy kominiarza i chwycimy się za guzik. To przesąd bardzo popularny w naszym kraju. Jest on związany z czasami, kiedy to gospodynie ciągnęły kominiarza za guziki jego surdutu, aby do nich zawitał w celu kontroli komina. Każdej kobiecie zależało na tym, aby to właśnie do niej przyszedł jako pierwszej, gdyż wówczas jeszcze nie naniósł sadzy z wcześniej czyszczonych kominów, co uważano za szczęśliwe zdarzenie. Z kolei na świecie bardzo popularny jest przesąd związany z czterolistną koniczyną. Uważa się, że jest on związany z tym, że szanse na jej znalezienie wynoszą 1 do 10000 – faktycznie trzeba mieć szczęście, aby ją znaleźć. Przekonanie, że czterolistna koniczyna przynosi szczęście jest bardzo silnie zakorzenione w krajach, gdzie żyli Celtowie i ich druidzi. Według dawnych wierzeń miała ona przynosić zwycięstwo w walce oraz pomyślne plony, a także przychylność wielu bogów. Innym symbolem szczęścia, który zawdzięczamy Celtom, jest królicza łapka. Jednak silniej kojarzona jest ona obecnie z wierzeniami przyniesionymi na tereny Ameryki Północnej wraz z afrykańskimi niewolnikami – między innymi z voodoo i hoodoo.

Co przynosi pecha?

Warto też wiedzieć, co może nam przynieść pecha, aby takich przedmiotów unikać i nie kusić losu. Na wstępie warto powtórnie przywołać podkowę – o ile jej "nóżki" będą skierowane ku górze, będzie przynosić nam szczęście. Jednak kiedy nieopatrznie odwrócimy je ku dołowi, nasze szczęście może się rozsypać. Podobnie się stanie, jeżeli rozbijemy lustro. Z tym że wówczas czeka nas aż siedem lat nieszczęścia.

Musimy także uważać, kogo spotykamy na swojej drodze. O ile spotkanie kominiarza przynosi szczęście, to już spotkanie zakonnicy może oznaczać pecha. Dlaczego tak się dzieje? Uważa się, że przekonanie to pochodzi z czasów, gdy zakonnice zajmowały się chorymi w szpitalach i rzadko wychodziły spoza klasztoru czy szpitala. Trzeba też uważać, aby naszej drogi nie przeciął czarny kot. Przesądy związane z kotami często wywodzą się z czasów średniowiecza, gdy te zwierzęta uważano za pomocników czarownic i złych duchów. Trzeba jednak zaznaczyć, że w innych kulturach, np. azjatyckich, koty są symbolem szczęścia (np. maneki-neko, czyli "kot zapraszający" z uniesiona do góry jedną łapką). Pecha może przynieść nam również przejście pod drabiną. Najprawdopodobniej przesąd ten jest związany z czasami, gdy karę śmierci wykonywano publicznie na szafotach. Na te konstrukcje prowadziły wysokie drabiny. Inna teoria mówi o tym, że przechodząc pod drabiną można strącić przez przypadek ducha opiekuńczego, który siedzi nam na ramieniu lub głowie.

Zobacz także:

Autor: Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: monkeybusinessimages/Getty Images

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Niezwykłe zachowanie dziecka podczas chrztu. "Świetnie, że ktoś to uwiecznił na pamiątkę"

Niezwykłe zachowanie dziecka podczas chrztu. "Świetnie, że ktoś to uwiecznił na pamiątkę"

Nie żyje znany polski śpiewak operowy. Zmarł niespodziewanie

Nie żyje znany polski śpiewak operowy. Zmarł niespodziewanie

"Moc przeznaczenia" w Metropolitan Opera. Co wyróżnia spektakl?

"Moc przeznaczenia" w Metropolitan Opera. Co wyróżnia spektakl?

Rusza Tydzień Zdrowia Kobiet. Ministerstwo zachęca do badań profilaktycznych

Rusza Tydzień Zdrowia Kobiet. Ministerstwo zachęca do badań profilaktycznych

Polskie cheerleaderki podbijają świat. "Każdego roku zdobywamy miejsce na podium"

Polskie cheerleaderki podbijają świat. "Każdego roku zdobywamy miejsce na podium"

Fryderyki przyznawane są od 30 lat. "Tutaj artyści byli najważniejsi"

Fryderyki przyznawane są od 30 lat. "Tutaj artyści byli najważniejsi"

60 kg mięsa, 170 kg ziemniaków. Szymon Czerwiński sprawdził, jak wygląda praca w szkolnej stołówce

60 kg mięsa, 170 kg ziemniaków. Szymon Czerwiński sprawdził, jak wygląda praca w szkolnej stołówce

Martyna Wojciechowska gościem specjalnym w "MasterChef Nastolatki": "Kocham młode głowy"

Martyna Wojciechowska gościem specjalnym w "MasterChef Nastolatki": "Kocham młode głowy"

Wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest droższe. O ile wzrosły ceny?

Wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest droższe. O ile wzrosły ceny?

Chcesz mieć wymyte okna za darmo? W tym mieście jest to możliwe

Chcesz mieć wymyte okna za darmo? W tym mieście jest to możliwe