Podróże

"Konsul nie przyjedzie rozprawić się z komarem i mrówką". Poradnik ambasady w Zagrzebiu hitem sieci

Podróże

Autor:
Adam
Barabasz
Źródło:
Polska Ambasada w Zagrzebiu / Facebook
kobieta zwiedzająca fort na wyspie Hvar

Polska ambasada w Chorwacji opublikowała poradnik dla turystów, w którym zawarła przykładowe problemy, z którymi wczasowicze zwracają się do placówki dyplomatycznej. Wśród nich znalazły się m.in. insekty w hotelowym pokoju, prośby o rezerwację łodzi czy płatności za lekarza. Żywe i barwne opisy sprawiły, że zestawienie wakacyjnych problemów podbiło serca internautów.

Ambasada RP w Zagrzebiu

Sytuacja kryzysowa na wakacjach sprawia, że tracimy grunt pod nogami. I choć będąc w kraju, z narastającymi problemami poradzilibyśmy sobie bez większego problemu, tak poza jego granicami często najłatwiejszym rozwiązaniem zdaje się być - poza wpadnięciem w panikę - telefon do ambasady lub konsulatu. O ile rzeczywiście celem placówek dyplomatycznych jest niesienie pomocy rodakom, to chodzi o naprawdę poważne sprawy. A to - jak wynika z opublikowanego poradnika - zdaje się umykać polskim podróżnym.

- Zauważyłeś w pokoju mrówki/komary/ świerszcze - zagajono w poście zatytułowanym "Rady i porady twojego konsula". - TAK: sam się pozbywasz nieproszonych gości, ewentualnie zgłaszasz właścicielowi apartamentu/w recepcji hotelu. NIE: nie dzwonisz do konsula, żeby mu powiedzieć, że "gryzą cię robaki i coś z tym trzeba zrobić". Konsul i tak nie przyjedzie rozprawić się z komarem i mrówką, ani nawet ze strasznym robalem - zaznaczono.

Lato

Jakie będzie lato w tym roku?
Jakie będzie lato w tym roku?Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Podobnie na pomoc konsula nie można liczyć w kwestii skrócenia kolejki do lekarza.

- Jeśli nie jesteś jedynym pacjentem, cierpliwie czekasz na swoją kolej - radzi ambasada. - Jeśli nie znasz języka i nie możesz się porozumieć z lekarzem, dzwonisz do konsulatu, gdzie uzyskasz wsparcie językowe. Nie dzwonisz do konsula (a Twoi bliscy nie dzwonią w tym samym czasie do MSZ) z krzykiem, że masz drogie ubezpieczenie i powinieneś być przyjęty poza kolejnością, ten lekarz się nie zna - żądasz więc specjalisty, a ordynator wciąż do Ciebie nie przyszedł, a w ogóle to nie masz karty EKUZ, bo zapomniałeś ją wyrobić!

Samochodem do Chorowacji

Chorwacja - z uwagi na stosunkowo niewielką odległość od Polski - często wybierana jest jako cel samochodowej wyprawy. Gdy do kraju rakiji wyruszymy samochodem, warto wziąć pod uwagę kilka zasad, o których przypomina polska ambasada.

- Miałeś kolizję? TAK: wzywasz policję, kontaktujesz się z polskim funkcjonariuszem policji i natychmiast zgłaszasz uszkodzenie pojazdu - wyjaśnia placówka. - Nie zgłaszasz uszkodzeń trzy dni później, e-mailem i to już z Polski. To się nie uda - nawet jeśli prześliczne zdjęcia zrobiłeś - przestrzega.

Konsul nie okaże wsparcia w przypadku parkowania na zakazie.

- Płacisz za odholowanie samochodu i mandat za nieprawidłowe parkowanie - objaśnia dość logiczną prawdę polska placówka. - Nie dzwonisz do polskiego policjanta żądając anulowania kary, bo: jesteś VIP-em, też policjantem (ale emerytowanym), dyrektorem, znanym dziennikarzem itp., więc masz prawo do preferencyjnego traktowania - dodaje ambasada.

Podczas wakacyjnego wypoczynku należy również pamiętać, że pomiędzy korpusem dyplomatycznym a biurem podróży istnieje subtelna granica. Choć dla wielu może być niezauważalna, to jest ona znacząca.

- Nie dzwonisz do konsula, żądając informacji o szlakach turystycznych z programem edukacyjnym dla dzieci, o najdłużej otwartym basenie, restauracjach z wegetariańskim menu i mówiącymi po polsku kelnerami. Nie zapominaj - zadaniem konsula jest m.in. udzielenie pomocy w sytuacjach losowych, nagłych, zagrażających życiu i zdrowiu, a nie wyszukiwanie dostępnych dla każdego w Internecie informacji w tym np. adresów najlepszych weterynarzy na Orebiciu (bo potrzebujesz "na wszelki wypadek"), zasad wyjazdu na wakacje ukochanego liska hodowlanego czy rekomendacji salonu kosmetycznego w Zadarze albo map z zaznaczonymi szlakami, którymi przepływają meduzy - przypominają polscy dyplomaci.

Upały w Chorwacji

W związku z wysokimi temperaturami, które zdominowały niemalże całą Europę, pracownicy ambasady wystosowali właściwe ostrzeżenia.

- Przez Chorwację przetacza się kolejna fala upałów. W najbliższych dniach temperatura będzie przekraczała nawet 40 st. C w cieniu, czyli realna na słońcu i wśród zabudowań będzie wyższa - podkreślono. - Nie lekceważ upałów, które mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i dla życia. Unikaj długiego przebywania na słońcu – możesz doznać udaru słonecznego lub poparzenia skóry! Chroń głowę! Nawadniaj organizm (nie procentami!!! – te niech zaczekają do wieczora)! Zadbaj, by słońce nie zrobiło krzywdy Twoim dzieciom! Jeśli jedziesz, rób częste przerwy – upał dekoncentruje i spowalnia refleks! Pamiętaj: jedzonko + piwko + słonko i skok do morza to najgorsza z możliwych kombinacji. Możesz nie mieć okazji, żeby ją powtórzyć - podsumowano.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Adam Barabasz

Źródło: Polska Ambasada w Zagrzebiu / Facebook

Źródło zdjęcia głównego: Try Media / Getty Images, Ambasada RP w Zagrzebiu / Faceboo

Pozostałe wiadomości