Dziecko

Trójmiasto. Karmiła piersią w tramwaju. Została zwyzywana przez pasażerów

Dziecko

Autor:
Nastazja
Bloch
Źródło:
trojmiasto.pl

Karmienie dzieci piersią w miejscach publicznych wciąż budzi wiele niezrozumiałych kontrowersji. Z nieprzyjemną sytuacją spotkała się jedna z mieszkanek Trójmiasta. Kiedy to kobieta postanowiła nakarmić w tramwaju swoje dziecko, zza pleców usłyszała niewybredne wyzwiska.

Została wyzwana, bo karmiła piersią w tramwaju

Karmienie piersią w miejscach publicznych dla niektórych osób wciąż wydaje się bardzo kontrowersyjne, a fragment odsłoniętej piersi niekiedy staje się powodem do rozpętania wielkiej awantury. Na portalu trojmiasto.pl jedna z redaktorek opisała sytuację, do jakiej doszło w komunikacji miejskiej. Jako zaskoczony świadek wydarzenia postanowiła poruszyć temat w sieci.

Środek dnia, zabiegana mama trójki dzieci wsiada z pociechami do tramwaju. Chcąc wykorzystać kilkanaście minut, które spędzi w środkach transportu, postanawia nakarmić niemowlaka. Przytula go do siebie i w niewidoczny sposób wyjmuje jedną pierś.

Nagle zza pleców kobiety dobiegają głosy nastolatków. - "Patrz k***a co ta robi! No nie wierzę, cyckiem karmi w tramwaju, pier*******a jakaś!" – krzyknął chłopak do swojej dziewczyny. To zaraz odpowiedziała - "No bez jaj, rzeczywiście poje***a! Ja pier***ę".

Siedziała tuż przy drzwiach tramwaju, ja stałam obok. I szczerze mówiąc, gdyby nie to, że za jej plecami wywiązała się mało kulturalna dyskusja na jej temat, nawet bym nie zauważyła, że karmi dziecko piersią. Wyglądała po prostu, jakby dziecko do siebie przytulała, co widokiem gorszącym zdecydowanie nie było 

Co wpływa na rozwój dziecka?

Jak wspomagać rozwój ruchowy malucha?
Jak wspomagać rozwój ruchowy malucha? Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Karmienie piersią – temat tabu

Z podobną sytuacją spotkała się także mieszkanka Poznania. Kobieta, karmiąc córeczkę na ustronnej ławce w parku, usłyszała niemiłe słowa.

- Podeszła do mnie pewna pani i rzuciła z niesmakiem. "Jak masz dzieciaka to siedź z nim w domu, a nie karmisz, gdzie ci się podoba. Park to miejsce rekreacji, nie teren do świecenia gołym biustem". Dodam tylko, że miałam specjalny biustonosz do karmienia, a żadnej piersi nie było widać – powiedziała Dorota.

Dlaczego dyskretne karmienie piersią w miejscu publicznym wzbudza tak wielkie zdziwienie, złość, a nawet agresję? Czy w dzisiejszych czasach ten temat tabu nie powinien zostać odczarowany? O tym wielokrotnie na forach internetowych rozmawiają mamy. Panie jednogłośnie przyznają, że karmienie to naturalna sprawa, która nikogo nie powinna dziwić. Gdy dziecko jest głodne, a od domu dzieli nas sporo kilometrów, trudno wytłumaczyć niemowlakowi, by czekał.

- "Nie ma w nim nic niesmacznego, a poza tym, nikt, karmiąc dziecko, nie obnaża całych piersi i nie wywala ich na wierzch", "Na początku się krępowałam karmić w miejscu publicznym, ale stwierdziłam, że przecież nie będę głodzić dziecka do czasu aż wrócimy do domu" - pisały panie.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło: trojmiasto.pl

Źródło zdjęcia głównego: Petri Oeschger/Getty Images

Pozostałe wiadomości