Pijani dziadkowie opiekowali się 7-letnią wnuczką. Znaleziono ją w nietypowym miejscu

Projekt bez nazwy (29)
Bądź bezpieczna!
Źródło: Dzień Dobry TVN
Pijani dziadkowie opiekowali się wnukami. Gdy matka dzieci wróciła do domu, nie mogła znaleźć 7-letniej córki. Kobieta zadzwoniła po policję, która odnalazła dziecko na pobliskim drzewie. Badanie wykazało, że dziadek miał ponad trzy promile alkoholu we krwi, a babcia prawie dwa.

Pijani dziadkowie nie dopilnowali wnuczki

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę, 4 czerwca. Policja w Piszu (gmina Biała Piska) otrzymała zgłoszenie od kobiety, której zaginęła 7-letnia córka. Dziewczynka i jej młodszy brat przebywali wówczas pod opieką dziadków. - Kiedy kobieta wróciła z pracy, nie mogła znaleźć córki. Po godzinie poszukiwań postanowiła powiadomić policję - poinformowała nadkom. Anna Szypczyńska.

Jak czytamy w TVN24, w poszukiwania 7-latki zaangażowali się policjanci, rodzina i znajomi. - Funkcjonariusze sprawdzili pobliski teren oraz drogi dojazdowe, ale bezskutecznie. Kolejny raz dokładnie sprawdzili posesję dziadków. Zauważyli, że coś się poruszyło na jednym z drzew. Była to zaginiona siedmiolatka. Dziewczynka była cała i zdrowa - dodała.

Policja zatrzymała dziadków 7-latki

Okazało się, że dziadkowie sprawujący opiekę nad dziećmi pod nieobecność matki, byli pod wpływem alkoholu. 69-latek miał ponad 3 promile alkoholu, a 61-latka prawie dwa. Funkcjonariusze zatrzymali kobietę i mężczyznę.

Policjanci zweryfikują, czy dziadkowie "dopuścili się popełnienia przestępstwa narażenia wnuków na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia", lub "popełnili wykroczenie dopuszczenia do przebywania małoletnich w okolicznościach niebezpiecznych".

Więcej w TVN24.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: