- Porwanie 18-latki miało miejsce pod koniec lipca ubiegłego roku w sklepie spożywczym w Gdańsku
- Były chłopak ofiary odpowie za dziesięć przestępstw, w tym gwałt i nielegalne śledzenie GPS
- Sprawcy zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia pod Elblągiem
Gdańsk. Akt oskarżenia w sprawie porwania w Gdańsku
Prokuratura skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. Sprawa dotyczy zdarzeń z końca lipca ubiegłego roku, kiedy dwaj mężczyźni, w tym były chłopak, uprowadzili 18-letnią kobietę w sklepie spożywczym Gdańsku.
Pokrzywdzona ze znajomymi tego dnia przyjechała do Gdańska na kilkudniowy pobyt. Turyści zatrzymali się w wynajętym apartamencie przy ul. Wałowej. Natomiast były partner pokrzywdzonej wraz z kolegą przyjechał do Gdańska wynajętą taksówką. Mężczyźni zatrzymali się przed budynkiem, w którym mieszkała i rozpoczęli obserwację. Gdy zobaczyli, że wraz ze znajomymi weszła do sklepu, poszli za nimi. W środku doszło do szarpaniny pomiędzy sprawcami a 18-latką i jej znajomymi.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Wtedy jeden z napastników złapał pokrzywdzoną i zaniósł do czekającej pod sklepem taksówki. Obaj sprawcy usiedli dziewczyny, blokując otwarcie drzwi i ucieczkę z samochodu. Następnie porywacze nakazali kierowcy, aby jechał w kierunku Elbląga. W trakcie jazdy jeden ze sprawców groził kierowcy oraz pokrzywdzonej przedmiotem przypominającym broń. Tego samego dnia późnym wieczorem policja zatrzymała mężczyzn i uprowadzoną.
Porwanie 18-latki w Gdańsku
Prokurator oskarżył 21-letniego Dawida M. o popełnienie łącznie dziesięciu przestępstw. Mężczyzna odpowie m.in. za za uprowadzenie, zgwałcenie, stalking, nielegalne zamontowanie lokalizatora GPS w aucie kobiety, grożenie, zniszczenie rzeczy, spowodowanie obrażeń ciała i naruszenie nietykalności.
Jego kolega - 19-letni Paweł S., pomagający w porwaniu, odpowie za uprowadzenie oraz naruszenie nietykalności cielesnej innego pokrzywdzonego.
Dawid M. jest tymczasowo aresztowany. Wobec oskarżonego Pawła S. stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze - 8 tys. poręczenia majątkowego, dozór policji zakaz zbliżania się i kontaktowania ze świadkami.
Zobacz także:
- 26-latka w ciąży potrącona przez wózek widłowy. Kobieta i jej dziecko nie żyją
- Policjanci znaleźli 72-latkę w lesie. Miała być więziona przez własną rodzinę
- Został śmiertelnie pogryziony przez psy. "To mój jedyny syn. Chciał być szczęśliwy"
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: MonikaGruszewicz/Getty Images