Zamarznięte ciało kobiety na skraju lasu. Policja apeluje: "Nie bądźmy obojętni!"

Policja
Zachodniopomorskie. Zamarznięte ciało kobiety na skraju lasu pod Tychowem
Źródło: NurPhoto/Getty Images
Mężczyzna podczas spaceru z psem odkrył zamarznięte ciało 70-latki w pobliżu miejscowości Warnino (powiat białogardzki) pod Tychowem. - Kobieta prawdopodobnie zmarła z powodu wyziębienia - przekazała st. aspirant Kinga Plucińska-Gudełajska. Od listopada w Polsce w wyniku wychłodzenia zmarło 11 osób.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-137807
35-letnia policjantka zginęła w drodze na służbę
Źródło: warminsko-mazurska.policja.gov.pl

Zachodniopomorskie. Zamarznięte ciało kobiety na skraju lasu pod Tychowem

Do makabrycznego odkrycia doszło w niedzielę, 4 stycznia br. w pobliżu miejscowości Warnino w woj. zachodniopomorskim. Jak przekazał "Głos Koszaliński", podczas spaceru z psem mężczyzna natknął się na skraju lasu na zwłoki kobiety. O zdarzeniu natychmiast powiadomił służby.

Wstępne oględziny wykluczyły udział osób trzecich. Rzeczniczka prasowa KPP Białogard st. asp. Kinga Plucińska-Gudełajska poinformowała portal, że prawdopodobną przyczyną śmierci 70-latki było wyziębienie.

Według "GK" kobieta ostatni raz widziana była w sobotę, 3 stycznia, gdy robiła zakupy.

W Polsce od listopada z wychłodzenia zmarło 11 osób

W miniony weekend 2 osoby zmarły w wyniku wychłodzenia, a od 1 listopada 2025 r. aż 11 - poinformowało w poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

RCB zaapelowało, aby pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. "Ubierajmy się odpowiednio do pogody, chrońmy odsłoniętą skórę, unikajmy kontaktu z wilgocią i regularnie się ruszajmy. Zwracajmy uwagę na osoby potrzebujące pomocy i reagujmy, a w sytuacjach zagrożenia nie wahajmy się wezwać pomocy" - napisało RCB.

Mróz w Polsce. Policja apeluje: "Nie bądźmy obojętni!"

Policja przypomniała w mediach społecznościowych, że śnieg, mróz i niska temperatura w krótkim czasie mogą doprowadzić do wychłodzenia organizmu i realnie zagrozić życiu oraz zdrowiu. Dlatego szczególnie ważne jest zachowanie czujności i reagowanie na to, co dzieje się w naszym otoczeniu.

W załączonej do wpisu na platformie X informacji KGP zwróciła uwagę, że problem wychłodzenia dotyka przede wszystkim osoby bezdomne, samotne i w podeszłym wieku. Zagrożenie dotyczy także osób będących pod wpływem alkoholu.

"Nie bądźmy obojętni i alarmujmy policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie" - podkreśliła KGP.

Służby zaznaczyły też, że szczególnej uwagi wymagają osoby starsze, samotne, nieporadne życiowo czy niedołężne. "Warto upewnić się, czy nie potrzebują oni pomocy w codziennych czynnościach takich, jak chociażby zakupy. O trudnej sytuacji sąsiada czy znajomego możemy również powiadomić Ośrodek Pomocy Społecznej" - poradziły.

Mundurowi podkreślili, że wrażliwość i szybka reakcja mogą zapobiec tragedii.

Zobacz także: