Kulisy Sławy Mery Spolsky: "Mama powtarzała mi, że jestem piękna, zdolna i mam iść zdobywać świat"

Mery Spolsky
Kulisy Sławy Mery Spolsky: "Mama powtarzała mi, że jestem piękna, zdolna i mam iść zdobywać świat"
Źródło: Dzień Dobry TVN
Choć mogłaby mieszkać za granicą, wybiera Polskę, właśnie dlatego na scenie i na płytach nieustannie towarzyszy jej biel i czerwień. Uwielbia bawić się słowem i jak sama mówi, ma niewyparzony język. Właśnie za to pokochali ją fani, którzy mówią, że jest głosem pokolenia. Zapraszamy na Kulisy Sławy Mery Spolsky.

- To zdecydowanie dobra wokalistka, performerka, genialna tekściarka i osoba, która jest jedyna w swoim rodzaju. Nie można powiedzieć, że to jest polski odpowiednik kogoś. To jest po prostu Mery Spolsky – ocenia Ralph Kaminsky, wokalista i kompozytor.

Mery Spolsky - kim jest wokalistka

Mery Spolsky to pseudonim artystyczny 28-letniej Marii Żak.

- Jestem dumna, że jestem z Polski – tutaj się urodziłam, w Warszawie. Mówię po polsku, choć chodziłam do szkoły niemieckiej, a potem studiowałam amerykanistykę i anglistykę. Teoretycznie mogłabym wyfrunąć do Berlina albo do Londynu, ale to w Polsce czuję się najlepiej. Biorę Polskę i tę biało-czerwoność ze wszystkimi wadami i zaletami i przemycam w swojej twórczości. Po prostu kocham to miejsce - mówi artystka.

Muzyka

DD_20220528_Markowska_REP
Źródło: Dzień Dobry TVN
Patrycja Markowska wraca do korzeni
Patrycja Markowska wraca do korzeni
Teraz oglądasz
Nowy singiel i nowa Ania Karwan
Nowy singiel i nowa Ania Karwan
Teraz oglądasz
Shaggy o nowym projekcie ze Stingiem i… Sinatrą
Shaggy o nowym projekcie ze Stingiem i… Sinatrą
Teraz oglądasz
Papa Dance i Artur Rojek połączyli siły
Papa Dance i Artur Rojek połączyli siły
Teraz oglądasz
Dzień Polskiej Muzyki
Dzień Polskiej Muzyki
Teraz oglądasz
Jan Lisiecki – wirtuoz pięknych wspomnień
Jan Lisiecki – wirtuoz pięknych wspomnień
Teraz oglądasz
Muzyka inspirowana naturą
Muzyka inspirowana naturą
Teraz oglądasz
Leśna muzyka Dawida Podsiadło
Leśna muzyka Dawida Podsiadło
Teraz oglądasz

Marysia występowała od dziecka. Najpierw jako uczennica szkoły muzycznej w klasie skrzypiec, potem w zespołach rockowych.

- Sam byłem muzykiem przez 20 lat, więc to jest naturalne, że chce się, żeby dziecko też spróbowało. Szkoła muzyczna uczyła muzyki klasycznej, a ja zajmowałem się muzyką rozrywkową, więc miała wybór. Na któreś święta kupiłem jej gitarę i na niej gra do dzisiaj – opowiada Arkadiusz Żak, ojciec Mery.

Mery Spolsky - wiek

Mery Spolsky, a właściwie Maria Ewa Żak urodziła się 14 listopada 1993 roku w Warszawie. W 2022 roku w listopadzie będzie obchodzić swoje 29. urodziny.

Kariera muzyczna Mery Spolsky

Mery Spolsky jako nastolatka zjeździła Polskę, występując w różnych konkursach piosenek. Udział w jednym z nich zakończył się podpisaniem kontraktu płytowego.

- To jest artystka pełną gębą. Osobowość, czyli coś, czego nie da się stworzyć. Ma w sobie oryginalność, pewność siebie; może nawet bezczelność, ale taką popartą wielkim talentem - mówi Tomasz Grewiński, prezes KAYAX Productions & Publishing. I dodaje: - Do tego Mery tworzy też świetne teksty - intrygujące, zaczepiające. Właśnie dlatego poczułem, że w tej dziewczynie jest coś, co warto wydobyć na szerszy rynek.

- Kocham Mery w każdej postaci. Również prywatnie, ponieważ jest po prostu świetną dziewczyną. Jest bardzo inteligentna, bardzo dowcipna, dlatego fajnie spędza się z nią czas. A do tego wszystkiego dobrze się z nią pracuje, bo jest bardzo szybka i bystra – ocenia Kayah.

Od ponad dwóch lat Mery Spolsky tworzy i występuje z muzykiem i producentem muzycznym No Echoes. To właśnie z nim artystka stworzyła najnowszą płytę „Dekalog Spolsky”.

- Szukałam osoby, która będzie mogła wziąć do ręki różne instrumenty i na nich zagrać, będzie mogła ze mną zatańczyć, bo mamy także choreografię, będzie mogła zaśpiewać. I tak osobą jest właśnie No Echoes – opowiada Mery Spolsky.

- Mery jest nietuzinkową artystką. Ma bardzo jasną wizję tego, co chce robić, ale jest też otwarta na eksperymenty. To jest bardzo wdzięczny materiał dla producenta – zdradza No Echoes.

TOMASZ URBANEK/Dzien Dobry TVN/East News

Mery Spolsky o swojej mamie

W mieszkaniu Mery Spolsky jest jedno specjalne miejsce.

- Zapraszam do mojej szafy "Spolsky", jak ją nazywam. Tutaj dzieje się też muzyczna część, bo często nagrywam w niej wokale. Mam takie studio wśród moich ubrań i stylizacji koncertowych - opowiada wokalistka.

W szafie jest konsekwentnie – czarny, czerwony i biały.

- Mam absolutnego bzika na punkcie tych trzech kolorów. Wszystkie ubrania, buty, dodatki są takie – zdradza i dodaje: - Jest też bardzo dużo projektów mojej mamy, która była projektantką mody. Ta szafa ma jej ducha i to dodaje mi energii.

Matka Mery zmarła, gdy wokalistka miała 21 lat. Nieukojony żal i tęsknota powraca w utworach Mery. O tym jest właśnie utwór "Szafa Mery Spolsky".

- Moja mama zawsze mówiła mi "zrób to, bo jak nie zrobisz, to będziesz żałować". Zawsze powtarzała mi, że jestem piękna, zdolna i mam iść zdobywać świat. Taka była moja mama. Zabraniała mi czegokolwiek się wstydzić, kazała czasem wręcz przesadzać i w stylizacjach, i w tekstach. Dzięki temu mam w sobie odwagę – wspomina Mery.

Teraz mama towarzyszy Mery Spolsky cały czas – artystka wytatuowała sobie jej autoportret na przedramieniu.

Mery Spolsky - życie prywatne

W wieku 14 lat zaczęła uczyć się grać na gitarze otrzymanej przez ojca. Uczęszczała i ukończyła naukę w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia nr 2 w Warszawie w klasie skrzypiec. Studia ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku folologii angielskiej i amerykańskiej. Studiowała także scenopisarstwo w Warszawskiej Szkole Filmowej.

Pod pseudonimem Mery Spolsky działa od 2014 roku. Pierwsze kroki stawiała w zespole psychodeliczny Makijaż, a następnie w Różowych Okularach. Drugi projekt był bardziej popowym projektem. Pierwszą płytę wydała w 2017 roku pt. "Miło było pana poznać". Kolejną płytą był "Dekalog Spolsky". Pierwszy singiel, jaki wypuściła był "Miło było pana poznać" i "Alarm" w 2017 roku. Najnowsze single z 2021 roku noszą nazwę "Trapowe opowiadanie", "Papa" i "Nie mam czasu na seks". W 2021 wydała książkę w wydawnictwie Wielka Litera - była to powieść pt. "Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj".

Książka Mery Spolsky - "Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj"

Mery Spolsky wydała w tym roku także książkę - "Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj".

- Na początku bardzo mocno inspirowałam się Grzegorzem Ciechowskim, ponieważ bardzo cenię sobie to, jak pisał teksty, jak bawił się językiem i tym jaką poezję tworzył w piosenkach. Przy "Dekalogu Spolsky" zaczęłam się inspirować językiem ulicznym, slangiem. Inspiracje są wszędzie, dlatego zdecydowałam się napisać większą formę tekstową. Napisałam książkę, w której są i opowiadania, i wiersze, bo w piosenkach zaczęło mi brakować miejsca – mówi Mery Spolsky.

Prowokacyjny tytuł książki fani artystki rozumieją jako zabawę słowem i absurd.

- To jest po prostu konwencja Mery, ona zawsze bawi się słowem, więc to tylko gra słów. Myślę, że na pewno daleko jej od zabicia – mówi Filip, które spotkaliśmy na spotkaniu autorskim. I dodaje: - Przesłanie, które płynie z książki jest bardzo pozytywne i podtrzymujące na duchu.

- Chciałabym tą książką zainspirować do cieszenia się z życia i spojrzenia na nie przychylnym okiem nawet gdy ma się czarne myśli. Nawet kiedy ma się gorsze dni, warto spojrzeć na to z innej perspektywy. To jest książka dla wszystkich tych, którzy mają głowy w chmurach – tłumaczy artystka.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Mery Spolsky o swojej pierwszej książce

Dzień Dobry TVN/ x-news

Autor: Karolina Kubicka