Gwiazdy

Jodie Comer o roli w "Ostatnim pojedynku" Ridleya Scotta. "Marguerite stawiała na szali całe swoje życie"

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Reporter:
Anna Wendzikowska
„Ostatni pojedynek” Bena Afflecka i Matta Damona już w kinach
Dzień Dobry TVN„Ostatni pojedynek” Bena Afflecka i Matta Damona już w kinach

"Ostatni pojedynek" Ridleya Scotta niedawno trafił na ekrany i już wzbudził wiele emocji. O produkcji i prawach kobiet Anna Wendzikowska porozmawiała z Jodie Comer, która zagrała w nim jedną z ról.

"Ostatni pojedynek" - o czym jest film?

Oparta na faktach historia rozgrywa się w XIV-wiecznej Francji i pokazuje ostatni usankcjonowany pojedynek na śmierć i życie, który jest wynikiem oskarżenia o gwałt. Trzonem opowieści jest ukazanie, w jak beznadziejnym położeniu były w tamtym czasie kobiety nieposiadające żadnych praw. Nawet oskarżenia kogoś o gwałt. 

- Nie miałam zbyt wiele materiału do pracy, by się dowiedzieć, jakie kobiety były w tamtym czasie. Sama robiłam dokumentację i miałam dużo pomocy od ludzi, którzy znają się na tym lepiej ode mnie, ale trudno było sobie wyobrazić, co myślały i czuły kobiety w tamtym czasie, czy zdawały sobie sprawę, że były jak przedmioty i nie miały żadnych praw, że były własnością mężczyzn, czy się bały – tego nie wiemy. To było zadanie dla mojej wyobraźni, żeby napisać, jak mogłoby to być - wyjaśniła aktorka Hariett Walter w rozmowie z Anną Wendzikowską.

Jodie Comer o roli Marguerite

Anna Wendzikowska w wywiadzie zwróciła uwagę, że choć akcja filmu toczy się w odległych czasach, to skupia się na dylemacie, z którym obecnie również się mierzymy, a mianowicie: "Czy walczyć o prawdę?".

- To mnie porusza w historii Marguerite. Ona mogła stracić wszystko. Stawiała na szali całe swoje życie, jak inne kobiety nawet teraz mówiąc prawdę, o tym, co je spotkało. Ona nic nie zyskiwała za powiedzenie prawdy, wręcz przeciwnie – rzuciła na szale swoje życie. Przygotowując się do roli przeczytałam, że w tamtym czasie, kiedy kobieta została zgwałcona i powiedziała o tym publicznie, jej mąż dostawał pieniądze za wstyd, którego doznał w wyniku jej wyznania. To było przestępstwo przeciwko mężczyźnie. To jest kompletnie niedorzeczne. Niby zrobiliśmy kilka kroków do przodu od tamtego czasu, ale niewystarczająco dużo - mówiła Jodie Comer w Dzień Dobry TVN.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Reporter: Anna Wendzikowska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości