Jamie Dornan trafił do szpitala. Podejrzewano, że ma zawał serca

GettyImages-1793582111
James Arthur o słodko-gorzkiej miłości
Źródło: Dzień Dobry TVN
Jamie Dornan, znany z głównej roli w filmie "50 twarzy Greya", musiał być hospitalizowany. Aktor sądził, że pogarszający się stan jego zdrowia jest spowodowany zawałem serca. Okazało się jednak, że przyczyna była zupełnie inna. Co się stało?

Jamie Dornan w szpitalu

Jamie Dornan w zeszłym roku podczas pobytu w Portugalii trafił do szpitala. Jak podaje serwis Page Six, informacje o tym zdarzeniu przekazał przyjaciel aktora, Gordon Smart w podcaście BBC "The Good, the Bad and the Unexpected".

Gwiazdor "50 twarzy Greya" miał objawy przypominające zawał. W szpitalu lekarze ustalili, że nie są to problemy z sercem, ale skutek spotkana z niebezpieczną gąsienicą korowódką. Ma ona maleńkie włoski zawierające drażniące białko, które powoduje bolesne podrażnienia skóry, oczu i gardła. Dornan mógł mieć kontakt z tą larwą na polu golfowym.

Jamie Dornan - w jakim jest stanie

Najprawdopodobniej aktor otarł się o gąsienicę, co wywołało u niego reakcję alergiczną. Czuł m.in. silne mrowienie w rękach i nogach, co skojarzyło się mu z początkiem zawału serca.

- Około 20 minut po twoim wyjściu zdrętwiało mi lewe ramię, lewa noga, zdrętwiała prawa noga i znalazłem się na tylnym siedzeniu ambulansu - Dordon Smart cytował słowa Jamiego Dornana.

Przyjaciel gwiazdora zapewnił, że odtwórca roli Christiana Greya wrócił do zdrowia, jednak najadł się strachu, ponieważ był pewien, że ma zawał.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: