Nieznane historie Polaków na Igrzyskach Olimpijskich. Czego nie wiemy o krwawym zamachu w Monachium?

Polacy, Igrzyska
Historia Polaków na Igrzyskach Olimpijskich
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
"Stulecie przeszkód. Polacy na igrzyskach" to zbiór reporterskich historii i portretów naszych sportowców i olimpijczyków, pokazanych z nieznanej strony. Autor książki, Daniel Lis, zadbał o to, żeby zapoznać czytelników ze szczegółami, o jakich nie mieli pojęcia.

Historia Polaków na Igrzyskach Olimpijskich

Historie Daniela Lisa sięgają 1924 r., czyli momentu, kiedy pierwszy raz wystartowaliśmy w Igrzyskach. Książka daje niespotykanie szeroki i świeży wgląd w kariery polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków. Autor konfrontuje z sobą źródła, wyszukuje nieznane dokumenty i rzuca nowe światło na historie – wydawałoby się – już opowiedziane. Jako pierwszy opisuje polski wątek najkrwawszego wydarzenia w historii igrzysk – zamachu w Monachium. Okazuje się, że tragiczne zdarzenie ma swój polski akcent.

- Na zachodzie jest bardzo opisane, w Polsce nie bardzo. Okazało się, że jedną z ofiar zamachu był pierwszy polski sędzia w podnoszeniu ciężarów, który reprezentował Polskę w Melbourne w 56 r. - mówił Daniel Lis.

Historia dziadka Cezarego Harasimowicza

Adam Królikiewicz, dziadek Cezarego Harasimowicza, jest bohaterem 1. rozdziału książki Daniela Lisa i zdobywcą pierwszego medalu olimpijskiego dla Polski. Scenarzysta dzięki pozycji "Stulecie przeszkód. Polacy na Igrzyskach" mógł wiele dowiedzieć się na temat swojej rodziny.

- Jestem wdzięczny mu za parę rzeczy. Jest order Virtuti Militari. Nie wiedziałem, za co dziadek go dostał, a Daniel to odkrył, że za wojnę w 1920 r. Miałem kilka lat, kiedy dziadek zmarł podczas tragicznego wypadku - wspominał pisarz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski