Zakłady fryzjerskie znowu otwarte. Na co muszą się przygotować klienci?

Zakłady fryzjerskie znowu otwarte. Na co muszą się przygotować klienci?

Dobra wiadomość dla naszych włosów. Salony fryzjerskie - po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa - znowu przyjmują klientów. Warunkiem jest jednak zdalne umawianie wizyt, a w zakładach zachowany musi być dystans między stanowiskami. Jak wygląda wizyta u fryzjera w nowym reżimie sanitarnym sprawdzał pierwszy klient, nasz reporter Piotr Wojtasik.

3. etap odmrażania gospodarki  - zakłady fryzjerskie znowu otwarte

Na tę chwilę czekało wiele osób - fryzjerzy wrócili do pracy. Jednak klienci muszą się przygotować na wiele zmian. Wizyta w salonie nie będzie wyglądać tak, jak przed pandemią.

Nie będzie można skorzystać z recepcji, kawa - ekspres wywieziony do domu, możemy tylko poczęstować wodą w jednorazowych kubkach. Na początek odbędzie się mierzenie temperatury i dezynfekcja rąk klienta, który musi mieć maseczkę

- opowiada fryzjerka Magda Jakubowska. 

Fryzjerzy również muszą nosić maseczki, a także rękawiczki, gogle i przyłbice.

Musimy wyglądać jak lekarz niemalże, a nie fryzjer, taki mamy reżim sanitarny. Dzisiaj pierwsza próba

- podkreśla nasza rozmówczyni. Jak dodaje, zainteresowanie usługami jest ogromne.

Jest dzikie szaleństwo. W tej chwili mam grafik do miesiąca wypełniony

- mówi Magda. 

Czy wizyta w salonie będzie droższa?  

U mnie nie. Ceny zostawiam takie, jak miałam na tą chwilę 

- zapewnia Magda Jakubowska. 

Zakłady fryzjerskie - wytyczne Ministerstwa Rozwoju

W związku otwarciem od poniedziałku salonów fryzjerskich resort rozwoju przygotował wytyczne dla fryzjerów. 

W salonach obowiązuje zasada: jeden fryzjer z zestawem czystych narzędzi dla jednego klienta. 

Wymagane jest zachowanie 1,5 m odległości między stanowiskami pracy i pracownikami.

Dla bezpieczeństwa klientów fryzjerzy są zobowiązani do noszenia rękawiczek, maseczek, a nawet gogli i przyłbic przy wykonywaniu usług, a także stosowania odzieży ochronnej.

Codziennie przed rozpoczęciem pracy zalecamy fryzjerom pomiar temperatury ciała przy pomocy termometru bezdotykowego. W przypadku wystąpienia objawów choroby, należy natychmiast odsunąć pracownika od pracy

- podało Ministerstwo Rozwoju w wytycznych.

Wytyczne obligują też do przyjmowania jedynie osób zdrowych i nie będących w kwarantannie lub pod nadzorem epidemicznym.

Napoje można serwować wyłącznie w opakowaniach jednorazowych. Należy również oczyszczać każdą dotykaną powierzchnię kilka razy w ciągu dnia, a meble i wszystkie urządzenia dezynfekować po każdym kliencie.

Resort zobowiązał klientów do umawiania wizyt przez internet lub telefon

Klient powinien zachować bezpieczną odległość 1,5 m, mijając się z innymi osobami w salonie, nosić jednorazowe maseczki i rękawiczki oraz dokonywać płatności w sposób bezkontaktowy

- czytamy w wytycznych ministerstwa.

MR zwraca uwagę, że w przypadku niemożności zapewnienia minimum 1,5 m odległości pomiędzy stanowiskami, rekomenduje zainstalowanie ekranów ochronnych (przepierzenia, ścianki) między stanowiskami. Przepierzenia powinny być wykonane z materiału nieprzepuszczającego powietrze, np. plexi skutecznie oddzielającej pracowników.

W salonie nie ma możliwości skorzystania z poczekalni.

Od zakończenia usługi do przyjęcia kolejnego klienta powinno upłynąć tyle czasu, ile wymagane jest przy zastosowaniu danego środka do dezynfekcji. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Źródło: PAP |
Co sądzisz o tym artykule?
56
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
21.05.2020
Sandi
Trzeba się zabezpieczać, to chyba oczywiste. Fryzjer czy kosmetyczna dba o siebie i swoja rodzine. I teraz wszystko lśni 😁