Gwiazdy

Wielki powrót Alibabek. "Ich kariera rozpoczęła się od muzyki jamajskiej"

Gwiazdy

Wielki powrót Alibabek. "Ich kariera rozpoczęła się od muzyki jamajskiej"

Żeński sekstet wokalny Alibabki uchodzi za legendę polskiej muzyki pop lat 60/70. Niezwykle charyzmatyczne młode wokalistki podbijały największe krajowe i występowały za granicą. Współpracowały z najlepszymi artystami, a ich przeboje śpiewała cała Polska. Teraz ich muzyka wraca w odświeżonej wersji jako "Tribute to Alibabki". 

Alibabki - wielki powrót  

Projekt zrodził się w 2015 r. i wynikał z chęci ukazania wpływu muzyki z Jamajki na polską scenę. Rodzimi artyści połączyli siły z okazji 50. rocznicy pojawienia się w naszym kraju jamajskiej muzyki. Dotarła ona nad Wisłę za sprawą pierwszego singla Alibabek "W rytmach Jamajca Ska".

W listopadzie 2015 r. Alibabki, które od lat już nie koncertowały, ponownie pojawiły się razem na scenie w ramach "Tribute to Alibabki" - specjalnego koncertu w Warszawie. Występ został powtórzony podczas finału  "Męskiego Grania 2016" w Żywcu. 

- To była fantastyczna przygoda, ponieważ Alibabki zrobiły dla mnie chórek, to było coś takiego, co chwyciło za serce. Co do występu, to była wielka przyjemność i zaszczyt. To kawał polskiej historii. Cała ta historia ze znalezieniem jamajskich nagrań jest filmowa i mam nadzieję, że ten film się ukaże - powiedział w dzień Dobry TVN Jakub Kaczmarek, wokalista zespołu The Bartenders. 

"Tribute to Alibabki"- kogo usłyszymy na płycie?

- Jest na niej cała polska czołówka ze świata reggae i ska. Ale usłyszymy też Andrzeja Krzywego, Paprodziada, Dawida Portasza z grupy Jafia, Kasę czy Piotra Strojnowskiego, na którego pogrzeb niestety prosto ze studia się wybieramy - mówił Mirosław „Maken” Dzięciołowski, promotor muzyki reggae i dziennikarz muzyczny.

Co było pierwsze - reggae czy ska?

Alibabki na początku swojej kariery wykonywały muzykę ska, która do Polski przyszła z Jamajki.

- Najpierw było ska, a reggae pojawiło się pod koniec lat 60. Tajemnicza historia jest taka - jak to ska dotarło do Polski. W UK było to naturalne, że imigranci przywieźli swoją muzykę z Jamajki. Czyli kariera Alibabek zaczęła się od muzyki jamajskiej - powiedział w naszym studiu Janusz "YasMan" Kusz, pomysłodawca projektu "Tribute to Alibabki".

Co ciekawe, członkinie zespołu nie miały pojęcia, że tworzą reggae. Dopiero po latach dowiedziały się, z jakim gatunkiem muzycznym miały do czynienia.

- Kompletnie nie miałyśmy tej świadomości. To sprawił przypadek, że w ręce Mateusza Święcickiego i Juliusza Loranca dostała się płyta właśnie z tą muzyką. Doszli do wniosku, że można by z tym materiałem tak radosnym, który ma w sobie tyle pogody, wykorzystać jedną  piosenkę, którą napisał tekst polski autor, ale też skomponowali nowe - wspominała Ewa Belina Brzozowska, członkini zespołu Alibabki.

Jak dzisiaj wygląda życie "Alibabek"?

- Prywatnie jesteśmy osadzone już mocno rodzinnie, nie tylko w roli żon i matek, ale też babć, bo mamy sporawy dorobek. Występowałyśmy gościnnie w Teatrze Polonia, gdzie było otwarcie archiwum cyfrowego Agnieszki Osieckiej. To było w 2009 r., więc dość dawno. A teraz cieszy nas to, że wychodzi nasza płyta, więc może będzie okazja zagościć w Państwa domach z naszymi kolędami w czasie świąt Bożego Narodzenia - podkreśliła Ewa Belina Brzozowska. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Zobacz wideo: The Bartenders w piosence „Kwiat jednej nocy”

The Bartenders - „Kwiat jednej nocy”

Co sądzisz o tym artykule?
68
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0