Newsy

Trener Igi Świątek przegrał zakład. Będzie bolało!

Newsy

Trener Igi Świątek przegrał zakład. Będzie bolało!

Nazwisko Świątek wypowiadane jest na całym świecie. Nic dziwnego, Iga odniosła wielki sukces. 19-latka jest pierwszą polską zwyciężczynią French Open! I tym samym wygrała zakład ze swoim trenerem, a stawka była naprawdę wysoka. Co będzie musiał zrobić Piotr Sierzputowski? 

Iga Świątek szła jak burza przez kolejne rundy wielkoszlemowego French Open. Pokonała doświadczone zawodniczki takie jak Simona Halep czy Eugenie Bouchard. Cała Polska trzymała za nią kciuki. I udało się! 19-letnia tenisistka wygrała na kortach Rolanda Garrosa. Tym samym  awansowała na 17. miejsce w rankingu singlowym WTA.

Iga Świątek wygrała zakład z trenerem

Zwycięstwo w turnieju przyczyniło się również do wygrania zakładu z trenerem. Okazuje się, że 19-letnia tenisistka pod koniec lipca założyła się z Piotrem Sierzputowskim, że jeśli wygra jeden z najbliższych turniejów, będzie musiał... wydepilować klatkę piersiową i plecy. Zaraz po zwycięstwie pobiegła na trybuny i rzuciła się, by go wyściskać.  

Szkoleniowiec doprowadził tenisistkę z Raszyna do pierwszego wielkoszlemowego zwycięstwa w historii polskiego sportu, a sam teraz będzie musiał pozbyć się owłosienia. Ciekawe, czy spodziewał się, że tak szybko przegra zakład.

Wielki sukces Igi Świątek

Cały tenisowy świat skierował oczy na 19-latkę. W niedzielne popołudnie Iga spotkała się w Paryżu z dziennikarzami. Dowiedzieliśmy się wówczas, co młoda tenisistka myśli na temat swojego zwycięstwa.

Chciałam podziękować wszystkim za wsparcie. Teraz patrzę na turniej z innej perspektywy, ale myślę, że kiedy wrócę do domu, odpocznę, będę mogła cieszyć się w pełni 

- powiedziała podczas niedzielnej konferencji prasowej Iga Świątek.

Gratulujemy Idze zwycięstwa w turnieju i wygranego zakładu, a trenerowi życzymy bezbolesnej depilacji i wytrwałości podczas wywiązywania się z umowy!

Zobacz wideo: Iga Świątek mistrzynią French Open

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
96
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0