Styl Życia

Improwizacja w życiu codziennym. Czym jest i do czego się przydaje?

Jako jedna z pierwszych w Polsce zajęła się improwizacją. Performerka Małgorzata Różalska przekonuje, że sztuka ta przydaje się wszędzie tam, gdzie komunikujemy się z ludźmi. Jak improwizacja przydaje się w życiu codziennym? 

Improwizacja w życiu codziennym

Improwizacja to umiejętność, która przydaje się na każdej płaszczyźnie, gdzie komunikujemy się z ludźmi - w pracy, w szkole, na imprezie. Pomaga w naturalny sposób budować relacje, lepiej słuchać i działać w zespole oraz odnajdować się w niespodziewanych i kryzysowych sytuacjach. Uczy także pozbywania się strachu przez publicznymi występami czy oceną otoczenia. Oprócz tego jest po prostu świetną zabawą, która może aktywizować rodzinę czy znajomych.

Performerka i trenerka Małgorzata Różalska proponuje grę w eksperta. Polega ona na tym, że jedna osoba zadaje pytanie, natomiast dwie pozostałe udzielają odpowiedzi, budując wspólne zdanie i odpowiadając naprzemienni po jednym słowie.

Wszyscy w pewnym momencie improwizujemy, zwłaszcza w takim momencie jak teraz, kiedy musimy się dostosować do sytuacji, o której nic nie wiemy. Improwizacja jest to taka umiejętność  dostosowywania się do nieoczekiwanych okoliczności i słuchania drugiej osoby

 – powiedziała ekspertka w studiu Dzień Dobry TVN.  

W jakich zawodach przydaje się improwizacja?

Improwizacja jest umiejętnością pomocną w każdym zawodzie, w którym musimy pracować z drugim człowiekiem. Bazuje bowiem na komunikacji i na tym, żeby poprzez kreatywność tworzyć coś wspólnie i nie bać się oceny.

Podczas warsztatów uczymy się otwartości na drugiego człowieka, budowania historii, świadomości ciała i głosu, aby było nas widać i słychać ze sceny, odwagi, aby iść w nieznane. Wrzucamy siebie w absurdalne sytuacje i niestworzone historie, aby dać się ponieść wyobraźni, ale też, żeby potem być odważniejszym w sytuacjach bliższych normalności 

– podkreślała Małgorzata Różalska.

Mimo nazwy, improwizacja wcale nie oznacza bycia nieprzygotowanym. Jest to technika, którą trenujemy i rozwijamy jak mięsień. Polega na reagowaniu na to, co dzieje się tu i teraz.

Małgorzata Różalska i jej przygoda z improwizacją

Małgorzata Różalska improwizacją zajęła się już w liceum. Pierwsze kroki stawiała w młodzieżowym Teatrze Wybrzeże, gdzie pokonywała swoją nieśmiałość. Jak przyznaje, to były czasy, kiedy improwizacja dopiero raczkowała, ale tak się jej spodobała, że postanowiła zająć się nią na poważnie. Po kilku latach została przyjęta do międzynarodowej grupy improwizatorów Ohana. To otworzyło jej furtkę do kolejnych doświadczeń. Małgorzata zaczęła być zapraszana na międzynarodowe festiwale, zarówno jako trenerka, jak i performerka. Występowała w wielu krajach Europy, ponadto w  Australii i USA. Od 12 lat uczy improwizacji na Uniwersytecie Gdańskim. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
67
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0