Styl Życia

Podopieczni domu dziecka w Świdnicy szyją maseczki ochronne: „Chcemy pomóc”

„Szyją maseczki na chacie”, reporterka: Sylwia Repeła 

Podopieczni placówki opiekuńczo-wychowawczej w Świdnicy szyją maseczki dla potrzebujących. Zapału i motywacji może pozazdrościć im niejeden dorosły. Zobacz, jak wychowankowie CHATY pomagają chronić się przed koronawirusem.

CHATA w Świdnicy

Dom dziecka w Świdnicy to placówka inna niż wszystkie. W ośrodku opiekuńczo-wychowawczym CHATA SKSK mieszka czternaścioro dzieci. Ich opiekunowie dokładają wszelkich starań, aby żyło im się jak najlepiej.

Jest to instytucja, ale robimy wszystko, żeby to z instytucją nie miało nic wspólnego. Jest to dom dla dzieciaków, które tutaj mieszkają

– powiedziała Beata Stempniak, dyrektor placówki opiekuńczo-wychowawczej CHATA SKSK.

Tu się uczymy, tu gotujemy, tutaj się dzielimy swoimi problemami, tu przeżywamy swoje chwile radości. Jesteśmy po prostu takim domem. Tworzymy dużą, ogromną rodzinę, gdzie jest czternaścioro dzieci i kilku opiekunów

– dodała.

Wychowankowie szyją maseczki

Jeszcze do niedawna placówka wyposażona była w jedynie trzy komputery, co znacząco utrudniało udział wszystkich podopiecznych w lekcjach online. Dzięki wsparciu z zewnątrz każde dziecko dostało swój sprzęt. Otrzymana pomoc zmotywowała wychowanków CHATY do działania, dlatego postanowili wyrazić swoją wdzięczność i zaczęli szyć maseczki ochronne.

Zdobyliśmy resztki materiałów. Zaprzyjaźniona firma obdarowała nas wielkimi worami przepięknych, kolorowych tkanin. Zakupiliśmy tylko i wyłącznie nici i gumki, flizelinę, która też była potrzebna do zabezpieczenia tych maseczek

- wyjaśniła dyrektorka placówki.

Jak przyznali wychowankowie CHATY, szycie nie należy do trudnych zajęć i każdemu zostało przydzielone zadanie. Z reguły młodsze dzieci wycinają materiał po przyłożeniu do szablonu, a starsze pracują przy maszynie.

Szyjemy to dla naszych bliskich, znajomych, bo chcemy pomóc

– wyjaśnił jeden z podopiecznych.

Dzieciaki chciałyby robić coś więcej oprócz tego, żeby się bawić. One naprawdę mają cudowne, wielkie serca. Nie jesteśmy w stanie wyjść na zewnątrz, żeby pomagać w zakupach, czy jakikolwiek inny, realny sposób, ale jesteśmy w stanie szyć maseczki

– powiedziała powiedziała Beata Stempniak.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też: 

Innowacyjny wynalazek polskich naukowców - maseczka ochronna z filtrem roślinnym. „To kawałek natury, który trzymamy na ustach”

Klinika szycia maseczek ochronnych. „Bohaterkami naszego projektu jest nasz cały zespół”

Samoprzylepna maseczka na twarz. Na taki pomysł wpadła firma z Polski

Co sądzisz o tym artykule?
65
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0