Gwiazdy

Muzyczny klan Sojków. Jaki ojciec, taki syn. Razem na scenie DDTVN!

Wczoraj swoją premierę miała płyta „Muzyka i słowa. Stanisław Soyka”. W tekstach utworów znajdziemy wiele wzruszających wyznań artysty dotyczących przemijającego czasu oraz o dorastania synów. O rodzinnych relacjach w klanie Sojków oraz o miłości do muzyki w studiu Dzień Dobry TVN opowiedzieli nam Stanisław Sojka i Jakub Sojka.

Zobacz też: Przetakiewicz i Rooyens o swojej miłości i wakacjach na Malediwach >>>
Nowa płyta - zamówienie społeczne

Stanisław Sojka to znany polski wokalista jazzowy, popowy, pianista, gitarzysta, skrzypek, kompozytor oraz aranżer. Artysta swój nowy album określa jako „Folk z przymrużeniem oka. Można na nim usłyszeć późne lata 70-te, rythm & blues`a, wpływy reggae, a także po prostu – ballady.

Nowa płyta jest zamówieniem społecznym.

- przyznał muzyk w studiu Dzień Dobry TVN.

Wspólny muzyczny pomysł na życie

Stanisław Sojka ma czterech synów. Muzyka była w ich rodzinnym domu od zawsze. Artysta przyznał, że nie ukierunkowywał swoich dzieci na to, co mają robić w przyszłości. Dał im w tej kwestii pełną swobodę. Los tak chciał, że synowie odziedziczyli po słynnym ojcu pasję do muzyki.

Już jako kilkuletni chłopiec brałem swoje pałki do perkusji i jeździłem z ojcem na koncerty. Uwielbiałem sale koncertowe i teatralne. Mogłem wchodzić na pomosty dla oświetleniowców, zaglądać do różnych zakamarków, przebywać wśród muzyków, dotykać instrumentów.

- zdradził w rozmowie Kuba Sojka.

Dzięki takim doświadczeniom synowie Stanisława poznali świat show-biznesu od podszewki. Wiedzieli jakie są blaski i cienie zawodu muzyka.

Jak Kuba ocenia pracę z ojcem?

Odkąd pamiętam, zawsze wiedziałem, że będę grał z tatą. Od początku dobrze nam się grało. Wydaje mi się, że im dłużej razem pracujemy, tym lepiej się rozumiemy.

Jakub i Stanisław Sojka wystąpili wspólnie na naszej scenie. Posłuchajcie.


Zobacz film: Stanisław Sojka i Kuba Sojka w piosence „Ławeczka-bajeczka”. Źródło: Dzień Dobry TVN

Tekst utworu Ławeczka-Bajeczka:

Siedzę na ławeczce na mojej ulicy

Siedzę na ławeczce i patrzę

Mógłbym to teatrum oglądać bez końca

Na przechodniów patrzeć

Ten ma wikt i opierunek

Tamten nie ma nic

Ten wyrusza, ten przystanął

Idzie para wciąż za ręce

Każdy człowiek inny w swoją idzie stronę

Ten wyrusza smutny, ten jest zamyślony

Siedzę na ławeczce i na nic nie czekam

Siedzę na ławeczce i patrzę

Ławeczka bajeczka ławeczka bajeczka

Ławeczka bajeczka ławeczka i już

Siedzę na ławeczce na mojej ulicy

Siedzę na ławeczce i patrzę

Oto idzie pielgrzym widać, że z daleka

Za nim turysta ten co się rozgląda

Ten gość idzie szybko

Drugi się nie spieszy

Smuci się dziewczyn, inna się uśmiecha

Siedzę na ławeczce na mojej ulicy

Siedzę na ławeczce i patrzę

Mógłbym to teatrum oglądać bez końca

Mógłbym tu pozostać na zawsze

Ławeczka bajeczka ławeczka bajeczka

Ławeczka bajeczka ławeczka i już

Ławeczka bajeczka ławeczka bajeczka

Ławeczka bajeczka ławeczka i już

Co sądzisz o tym artykule?
6
1
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0