Gwiazdy

Małgorzata Rozenek odsłania prawdę. "Nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości, pokazuję Wam, jak teraz wyglądam"

Małgorzata Rozenek-Majdan

Kamil Piklikiewicz/East News

Gwiazdy

Małgorzata Rozenek odsłania prawdę. "Nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości, pokazuję Wam, jak teraz wyglądam"

Małgorzata Rozenek-Majdan

Kamil Piklikiewicz/East News

Małgorzata Rozenek po porodzie może pochwalić się nienaganną figurą. Fani zachwyceni szczupłą sylwetką świeżo upieczonej mamy, pytają gwiazdę o sekret zgrabnego ciała. Małgosia odpowiada: Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów. 

Małgorzata Rozenek – szczupła figura po ciąży

Wraz z początkiem czerwca Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan przywitali na świecie synka, Henryka. Jeszcze w czasie ciąży "Perfekcyjna" zdradziła, że pozwalała sobie na wszystkie zachcianki, a w konsekwencji przytyła ponad 20 kilogramów. Ku zdziwieniu fanów, "Perfekcyjna" zaledwie dwa tygodnie po porodzie wróciła do pracy na plan piątego sezonu "Projektu Lady". Zdjęcia, które gwiazda zamieściła w mediach społecznościowych, zszokowały internautów. Małgorzata po porodzie wygląda jak milion dolarów, a figury pozazdrościć może jej wiele kobiet. 

Co zrobiła Gosia, że tak szybko wróciła do formy? Właśnie to pytanie żona Radosława Majdan słyszy najczęściej od fanów. Gwiazda postanowiła, więc przemówić i zdradzić sekret swojej szczupłej sylwetki. Na Instagramie opublikowała zdjęcie w stroju kąpielowym, które opatrzyła długim komentarzem. Jak przyznała gwiazda, wciąż pozostało jej kilkanaście nadprogramowych kilogramów, a perfekcyjne zdjęcia są tylko efektem dobrej pozy.

Dziewczyny, wiele z Was pisze do mnie, co zrobiłam, że tak szybko wróciłam do formy. Każdej z Was odpisuję, że do formy to mi jeszcze bardzo daleko. Zdjęcia, które oglądacie na insta, to często jedno zdjęcie wybrane z bardzo wielu zrobionych. Po tylu latach po prostu wiem jak się ustawić, żeby wyglądać lepiej, szczuplej, korzystniej, ale nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości i dlatego pokazuję Wam, jak teraz wyglądam 

- napisała Małgosia. 

Dalej gwiazda przekonywała swoich fanów, ze wciąż jest „grubaską”, jednak wagę zamierza zrzucać stopniowo. W tym momencie dla Małgosi najważniejsze jest zdrowie i szczęście. 

Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów (...), które będę chciała w miarę szybko, ale najważniejsze zdrowo, zrzucić (...). A tymczasem jestem grubaską - przekonuje gwiazda. Ale najważniejsze, że jestem bardzo szczęśliwą grubaską. Bo naprawdę są na świecie ważniejsze rzeczy niż rozmiar, który nosimy, więc jak znowu pomyślicie, że szybko wróciłam do formy, wróćcie do tego zdjęcia

- dodała.

Małgorzata Rozenek na Instagramie

Zdjęcie w błyskawicznym tempie zwróciło uwagę fanów. Internauci przyznali, że Małgorzata nawet z dodatkowymi kilogramami prezentuje się zjawiskowo i kobieco. Ponadto fani podziękowali Małgosi za szczerość. Odważny komentarz gwiazdy kolejny raz udowodnił wielu kobietom, że życie realne często nie pokrywa się z wirtualnym, a na świecie nie ma chodzących ideałów. 

Uwielbiam tę szczerość. Takie rzeczy są bardzo, bardzo potrzebne kobietom

- przyznała jedna z fanek. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Dziewczyny, wiele z Was pisze do mnie co zrobiłam, że tak szybko wróciłam do formy🤔😁Każdej z Was odpisuje, że do formy to mi jeszcze bardzo daleko. Zdjęcia, które oglądacie na insta to często jedno zdjęcie wybrane z bardzo wielu zrobionych. Po tylu latach po prostu wiem jak się ustawić żeby wyglądać lepiej, szczuplej, korzystniej, ale nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości i dlatego pokazuje Wam jak teraz wyglądam 😁 Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów🤨 (to zdjęcie, tez jest najlepszym z kilkudziesięciu jakie mi Tadzio zrobił 😂) 12 kg które będę chciała w miarę szybko, ale najważniejsze zdrowo zrzucić 🤸‍♀️🏋️‍♀️🧘‍♀️ Do końca połogu (wtedy można zacząć ćwiczyć po cc) zostało mi 3 tyg. Zaczynam już powoli myśleć jak się za cały proces zabrać. Chce to zrobić z głową i bez krzywdy dla siebie i pokarmu. Chciałabym Henia jeszcze dłuższy czas pokarmić. Wiem ze nie będzie łatwo, ani ze nie ma drogi na skróty, ale niemożliwe nie istnieje, wiec wierzę, że się uda 💪😁 a tymczasem jestem grubaską 🤷‍♀️😁ale najważniejsze że jestem bardzo szczęśliwą grubaską. Bo naprawdę są na świecie ważniejsze rzeczy niż rozmiar, który nosimy 💁‍♀️😁 wiec jak znowu pomyślicie, że szybko wróciłam do formy, wróćcie do tego zdjęcia 😂 tymczasem Henryk zażyczył sobie cycatego (mleka) 😂😂😂 więc opuszczę Was po angielsku 😘 dla nie wtajemniczonych: jeżeli jest mleko łaciate, to jest też cycate 😂😂😂 życzę Wam jeszcze na koniec dużo ciekawszej soboty niż moja, chociaż każda prawdopodobnie będzie, bo poprzeczka nie jest zawieszona bardzo wysoko 😂

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Widzimy się w Dzień Dobry Wakacje! Na program zapraszamy w każdą sobotę i niedzielę od 9:00.

Zobacz też: 

Daria Widawska przeszła na dietę Adele. "Tracę kilogramy i bardzo dobrze się z tym czuję". Ile aktorka już schudła?

Agnieszka Kaczorowska-Pela o kolejnej ciąży. "Chcemy, aby Emilka miała rodzeństwo"

Piękni, sławni, bogaci. David i Victoria Beckhamowie świętują 21. rocznicę ślubu

Co sądzisz o tym artykule?
91
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0