Gwiazdy

Magdalena Lamparska wystosowała apel do internautów. "Za Madzię już podziękujemy"

Magdalena Lamparska

Kamil Piklikiewicz/East News

Gwiazdy

Magdalena Lamparska wystosowała apel do internautów. "Za Madzię już podziękujemy"

Magdalena Lamparska

Kamil Piklikiewicz/East News

Jesteście już dorośli, macie swoje dzieci, a wciąż słyszycie, jak ktoś woła was, zdrabniając imię? Problem ten postanowiła poruszyć Magdalena Lamparska. Aktorka w mediach społecznościowych przyznała, że ma dość bycia nazywaną "Madzią".

Magdalena Lamprska o zdrobnieniach

Magdalena Lamparska wystosowała swego rodzaju apel. Na Instagramie aktorka uświadomiła, że skończyły się już czasy małej Madzi. O ile zdrobnienia stosowane w relacjach rodzinnych są do zaakceptowania, gwiazda nie toleruje takich "ksywek" w życiu zawodowym. Magdalena w mediach społecznościowych opublikowała romantyczne zdjęcie wykonane nad morzem i opatrzyła je swoimi przemyśleniami:

Za Madzię już podziękujemy. Madzią nazywano mnie od dziecka. Miła. Uśmiechnięta. Dobra uczennica. Trochę pyskata. Och, no nie ma ideałów. Mam 32 lata. Madzia się za mną ciągnie. Używana przez ludzi wtedy, kiedy chcą inaczej ustawić relacje niż partnerskie lub po prostu sprowadzić do tej miłej, uśmiechniętej, takiej, jakie powinny być dziewczynki, prawda? Za Madzię już podziękujemy - odpowiadam. I wiadomo nie mówię o przyjacielskich i rodzinnych sytuacjach, ale zawodowych

Aktorka w swoich rozważaniach zwróciła się także do internautek. Magdalena zadała fankom pytanie, czy zdrobnienie imienia, ma jakikolwiek wpływ na ich samopoczucie i nastawienie do rozmówcy. 

Często rozmawiam z kobietami, które traktowane są w swojej pracy pobłażliwie. Drogie Panie, czy zdrobnienia kobiecego imienia wpływają na wasze samopoczucie lub ustawiają Was w jakimś szeregu?

Fani komentują

Pod zdjęciem aktorki rozgorzała prawdziwa dyskusja. Fanki licznie komentowały apel Magdaleny i przyznały jej racje. Głos zabrała również Magdalena Mołek, która zgodziła się ze słowami Lamparskiej. 

Magdo! Ja też dziękuję już światu za Madzię. Za Panią Madzię szczególnie. Ucałowania dla Ciebie

 - napisała dziennikarka. 

Nikt nie lubi, jak zdrabnia się jego imię, szczególnie gdy jest się pełnoletnim

– napisała jedna z fanek. 

Magda Lamparska o tym, jak po prostu być.

Zobacz także:

Księżniczka Anna kończy 70 lat. Urodziny będą skromne

Julia Wieniawa bez makijażu: "Pieguska pozdrawia"

Sandra Kubicka nie wstydzi się swoich niedoskonałości. Modelka zmaga się z popularnym problemem

Widzimy się w Dzień Dobry Wakacje! Na program zapraszamy w każdą sobotę i niedzielę od 9:00.



Co sądzisz o tym artykule?
78
11
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
5
20.08.2020
Renata
Ja też walczę od czasu szkoły średniej z Renią:( Od tego czasu minęło już ponad 30 lat a niektórzy znajomi jakby byli głusi. Ech...
18.08.2020
L
Ja lubię moje imię i jego zdrobnienia. Mam 43 lata i gdy ktoś zwraca się do mnie zdrabniając moje imię zazwyczaj jest mi miło. Wyjątek stanowią osoby, które są przesłodzone i tak przymilne, że od razu czuć fałsz. Wtedy trafia mnie szlag.
18.08.2020
Też Magda
Też nie znoszę Madzi. Ale moja koleżanka też Magda - woli jak mówi się do niej Madziu. To indywidualna sprawa, moi znajomi wiedzą że ja to Magda, ale dla mamy zawsze jestem Magdusią albo Magdulką i to akceptuję.
18.08.2020
Iwonka
Ja mam dokładnie tak samo jak pani Dorota, bardzo nie lubię jak ktoś mówi do mnie Iwona. Mam wrażenie że osoba zwracająca się tak do mnie, jest negatywnie nastawiona.
17.08.2020
Dorota
Ojjjj- u mnie odwrotnie- jak ktoś do mnie bez zdrobnienia to czuje absolutny brak sympatii w stosunku do swojej osoby. Twardo- sztywno.
Rozwiń wszystkie komentarzy