Gorące tematy

Londyn pustoszeje w czasach pandemii. Jak wygląda sytuacja mieszkających tam Polaków?

"Koronawirus - jak wygląda sytuacja w Londynie", reporterka: Anna Senkara

Gorące tematy

Londyn pustoszeje w czasach pandemii. Jak wygląda sytuacja mieszkających tam Polaków?

"Koronawirus - jak wygląda sytuacja w Londynie", reporterka: Anna Senkara

Ulice miast w wielu krajach pustoszeją w związku panującą pandemią koronawirusa. Taka sytuacja ma również miejsce w Londynie, którego mieszkańcy wzięli sobie do serca zakaz wychodzenia z domu. Jak w tych chwilach radzą sobie przebywający tam Polacy?

Pusty Londyn

Londyn na co dzień jest miastem tętniącym życiem. Na jego ulicach zawsze przewijają się tłumy mieszkańców i turystów. Teraz jednak sytuacja się zmieniła i jak pokazała reporterka Dzień Dobry TVN Anna Senkara, nawet w najbardziej obleganych miejscach (np. Westminster Bridge, Piccadilly Circus czy Trafalgar Square) hula wiatr.

Jak mówią najstarsi Brytyjczycy, nie pamiętają takiej stolicy od czasów II wojny światowej

- przekazała dziennikarka.

W samym centrum Londynu, w dzielnicy Westminster, stanął biały namiot, który jest tymczasową kostnicą. Może on pomieścić mniej więcej 100 ciał. Jest to kolejna oznaka, że miasto poważnie podchodzi do walki z koronawirusem.

Polacy a Londyn

Obecna pandemia mocno wpłynęła również na Polaków mieszkających na Wyspach i w samym Londynie. Wiele z nich świadczy usługi sprzątające, kosmetyczne czy budowlane, przez co nie mają możliwości pracy zdalnej i muszą zawieszać swoje działalności. Anna Senkara udała się do polskiej dzielnicy Ealing, gdzie zapytała, jak Polacy radzą sobie w tym czasie.

Prowadzimy z żoną salon fryzjersko-kosmetyczny. Niestety musieliśmy kilka dni temu go zamknąć. Nie podniesiemy się z tego. Będzie to oznaczało niestety bankructwo i zwolnienie wszystkich pracowników

- powiedział Mariusz Woźniak, przedsiębiorca i działacz polonijny.

Jego małżonka miała kontakt z osobą zarażoną koronawirusem, przez co teraz przebywają na kwarantannie. Zaczynają też u siebie dostrzegać niepokojące objawy, jak kaszel, wyższa temperatura czy dreszcze. Nie mieli przeprowadzonych testów. 

Inni mieszkający w Londynie Polacy czują się zaniepokojeni.

W sklepach brakuje produktów, nie ma dostaw na czas z Polski. Nie ma papieru toaletowego, jajek, makaronu - takich podstawowych rzeczy. Ludzie panikują. Z pracą też jest nie za ciekawie. Martwimy się

- nie ukrywał Paweł, mieszkaniec Londynu.

Jeśli chodzi o branżę budowlaną, to ja dzisiaj otrzymałem z mojej firmy maila z informacją, że od poniedziałku firma zawiesza swoją działalność i wszyscy idą na przymusowe wolne. (…) Jest niepokój, bo nie wiadomo, co zrobić. Bardzo wielu Polaków wynajmuje mieszkania (...), nie wiadomo, jak zachowają się właściciele

- objaśnił Piotr Węglarczyk, kierownik budowy.

Więcej w materiale:

"Koronawirus - Polacy w Londynie", reporterka: Anna Senkara

Brytyjska prasówka

Tematem, który pojawia się na pierwszych stronach brytyjskich gazet, jest oczywiście koronawirus i wszystko to, co z nim związane. „The Daily Telegraph” przywołało orędzie Borisa Johnsona, który z góry zapowiedział, że jeśli Brytyjczycy nie zostaną w domach, służba zdrowia nie będzie w stanie tego wytrzymać. Stąd też są nałożone obecne restrykcje. O tym samym napisano również w „The Guardianie”. Koronawirus nie ominął i kolorowej prasy. Magazyn „Hello” napisał o królowej Elżbiecie II i jej przesłaniu do narodu. Obecnie przebywa razem z mężem księciem Filipem w Londynie i stosuje się do takich samych zaleceń co jej poddani.  Monarchini w swoim oświadczeniu dziękuje też wszystkim tym, którzy są zaangażowani w bezpośrednią walkę z wirusem.

"Koronawirus - jak wygląda sytuacja w Londynie", reporterka: Anna Senkara

Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Najświeższe informacje na temat koronawirusa znajdziesz na tvn24.pl

Co sądzisz o tym artykule?
58
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
26.03.2020
Tylko płakać
Konsulat zamknięty wizyty odwołane moja córka urodziła się w Wielkiej Brytanii w lutym nie mamy możliwości powrotu do Polski , co robić ?